
Jeszcze do niedawna Naddniestrze uznawano za „niezatapialny lotniskowiec” Federacji Rosyjskiej – napędzany paliwem w postaci nostalgii za ZSRR, obecności rosyjskiej bazy wojskowej oraz całkowitej zależności energetycznej. Pełnoskalowa agresja Rosji przeciwko Ukrainie zmieniła jednak położenie parapaństwa, które traci alternatywy dla zbliżenia z Mołdawią. W Tyraspolu stoi co prawda pomnik Harry’ego Pottera, ale tamtejsza władza raczej nie zna zaklęcia na niezależność od Kiszyniowa. Jak na perspektywę reintegracji Naddniestrza spogląda stolica Mołdawii? I w jaki sposób wojna rosyjsko-ukraińska zmienia samą Mołdawię?











