Przeraża mnie fakt, iż tak wielu Polaków ma skrajnie wypaczone postrzeganie wojny na Ukrainie.
Myślą schematycznie i są nieprawdopodobnie łatwowierni, ufni dając wiarę medialnemu obrazowi.
Krótko o historii i wracamy do realiów tego stanu.
Ukraina miała być,- powiedzmy neutralna, co było w samym założeniu błędne, ale jednak tak się umówiono.
Była zarządzana przez rosyjskie służby i wszyscy, ale to dosłownie wszyscy rządzący byli rosyjską, czyli post-sowiecką agenturą, aż do Majdanu gdzie amerykańskie i Izraelskie wpływy w przedziwny sposób wygrały.
Tak, więc Ukraina przestała być w strefie wpływów Rosyjskich.
A więc Rosja została postawiona przed dylematem podobnym do tego w Zatoce Świń, gdzie USA nie pozwoliło na rozmieszczenie rakiet pod własnym nosem.
Taki obraz jest i tak nie do końca prawidłowy, bo jak wytłumaczyć stałą wymianę handlową pomiędzy Ukrainą a Rosją. Ba! choćby Ukraina zamówiła elektrownię atomową u Ruskich i dostarcza części do czołgów. Takie cuda.
Taka to wojna, i uczciwie powiedzmy pomiędzy tym samym narodem tak jak by u nas,- Małopolska walczyła z Wielkopolską.
A więc czym naprawdę jest ta wojna?
To nic innego jak rozbiór tego kraju, okradanie i zmniejszanie jego populacji.
To oczywiste, iż Rosja odbiera ziemie bardziej rosyjskie niż Ukraińskie: Donbas i Krym, do których historycznie ma większe prawa. Bo niby jakie prawa do tych regionów może mieć Ukraina?
Tak naprawdę to wojna przeciwko samym Ukraińcom.
Oczywiście chodzi o zasoby tej bogatej ziemi.
Prawa do Ukrainy roszczą sobie Żydzi powołując się na kaganat Chazarów, dawnych wyznawców judaizmu. Oni też mają w kieszeni cały obecny rząd Ukrainy składający się głównie z samych Żydów z prezydentem- komediantem Załeńskim na czele.
Na Ukrainie działają już wielkie korporacje zachodnie, które przejęły przemysł i ziemię i produkują na całego, i nie są niepokojone przez naloty Rosjan.
Niedawno opublikowano, iż elity rosyjskie, rząd, parlamentarzyści i biznesmeni w większości mają podwójne obywatelstwo, głównie amerykańskie, ale i Izraelskie, gdzie można uciec tak jak sporo Ukraińców, którzy okradli z miliardów własne państwo.
Zasugerowano, iż tu i tam to elity z pochodzeniem Żydowskim.
Dodam tylko, iż ambasador Izraela w Polsce, znany z obwiniania Polaków o holokaust, systematycznie odwiedza Rosję i uczestniczy w świętach państwowych i wszelakich konferencjach.
Zatem podsumowując…. Czy elity amerykańskie, pochodzenia żydowskiego, elity rosyjskie pochodzenia żydowskiego oraz ukraińskie też i Polskie --czasem nie dogadują się ponad stolicami? Jak myślicie?
I to one kontrolują tą dziwną wojnę gdzie nikt nie bombarduje infrastruktury kolejowej ?
Dodać należy, iż los Polski jest kilka lepszy od Ukrainy, odebrano nam praktycznie wszystko wraz z prawem do wody pod nami. Nie mamy już nic a długi są tak potężne, iż trudno tu mówić o tym, iż Polska należy do Polaków.
Czy może tak wygląda, współczesny model rozbiorów?
My Polacy żyjemy w jakieś ułudzie przeświadczeni, iż jesteśmy państwem suwerennym i demokratycznym.
NIE! Jesteśmy zarządzani przez ambasadorów i mamy bajońskie długi do oddania, tak jak I Rzeczypospolita pod koniec swego istnienia i tak jak obecna Ukraina.
Nie ma nas we własnym domu.







