Rosja obchodziła dziś Dzień Zwycięstwa, upamiętnienie triumfu Związku Radzieckiego nad III Rzeszą w 1945 roku i zakończenia II wojny światowej w Europie. Przez lata moskiewska parada na Placu Czerwonym była symbolem militarnej potęgi Kremla: kolumny czołgów, wyrzutnie rakiet, nowoczesne systemy uzbrojenia i dziesiątki tysięcy żołnierzy miały przypominać światu o sile rosyjskiej armii. Tegoroczne uroczystości wyglądały jednak zupełnie inaczej.