Dron na plaży w Rusinowie. Nowy komunikat wojska

polsatnews.pl 1 godzina temu

Wojsko wydobyło, zbadało i zneutralizowało elementy drona znalezionego na plaży w Rusinowie - przekazał rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz. Bezzałogowiec został zabezpieczony do dalszych badań laboratoryjnych.

X/@KosiniakKamysz / PAP/Marcin Bielecki
Dron znaleziony na plaży w Rusinowie

"W dniu dzisiejszym Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem Prokuratora Działu ds. Wojskowych Prokuratury Rejonowej Szczecin Niebuszewo realizowała będzie oględziny bezzałogowca" - poinformował w środę rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz.

Dodał, iż we wtorek prowadzone były "czynności identyfikacyjne" drona pod kątem materiałów wybuchowych.

To efekt wspólnych działań biegłych specjalistów Laboratorium Kryminalistycznego Żandarmerii Wojskowej, Sekcji Neutralizacji Grupy Pirotechnicznej Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej, Grupy Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji, żołnierzy Jednostki Wojskowych Komandosów oraz żołnierzy Wydziału Żandarmerii Wojskowej w Ustce.

Dron znaleziony na plaży w Rusinowie. Nowy komunikat wojska

"W wyniku podjętych działań przy użyciu specjalistycznego sprzętu wydobyto, zbadano, a następnie zneutralizowano elementy drona, które mogły stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego" - wyjaśnił ppłk Rozkosz.

Bezzałogowiec został zabezpieczony do dalszych badań laboratoryjnych.

W poniedziałek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w serwisie X, iż w rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca "wojsko zlokalizowało i podjęło z Morza Bałtyckiego drona".

"Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji. Na miejscu służby realizują czynności związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia i podjętego sprzętu" - napisał wicepremier.

W swoim kolejnym wpisie poinformował, iż "coraz więcej danych wskazuje, że Rosjanie prawdopodobnie utracili nowy model drona typu Gerbera".

Incydent na plaży w Rusinowie. Fałszywe zdjęcie drona obiegło sieć

Kosiniak-Kamysz zaapelował przy tym o ostrożność w komentarzach i analizach. W internecie zaczęło krążyć fałszywe zdjęcie maszyny, które zostało przerobione przez sztuczną inteligencję. Wicepremier udostępnił w swoich mediach społecznościowych autentyczną fotografię.

Coraz więcej wiemy o dronie przejętym koło Jarosławca. Zalecam wyjątkową ostrożność w komentarzach i analizach. Na zdjęciu adekwatny obiekt. Coraz wiecej danych wskazuje, iż Rosjanie prawdopodobnie utracili nowy model drona typu Gerbera. pic.twitter.com/EuSC6sTPuJ

— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) September 14, 2026

"Zanim udostępnisz sensacyjną informację, sprawdź, czy zdjęcie rzeczywiście pokazuje to, za co jest podawane" - apelowała w tej sprawie Kancelaria Premiera, wyjaśniając, iż na obu zdjęciach widoczne były różnice m.in. w konstrukcji kadłuba.

WIDEO: "Jesteśmy ostatnim krajem NATO, który tego nie zrobił". Dworczyk alarmuje
Idź do oryginalnego materiału