Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, iż dron wykryty w pobliżu amerykańskiej bazy wojskowej w Redzikowie nie stanowił żadnego zagrożenia. Bezzałogowiec był statkiem cywilnym, który operował z naruszeniem strefy zakazu lotów, ale nie stanowił żadnego zagrożenia dla bazy. Wojsko przekazało sprawę policji.