Dyplomatyczne trzęsienie ziemi, jakiego nie widzieliśmy od czasów Lenina. sukcesor Trumpa będzie musiał to wszystko odkręcić [OPINIA]

wiadomosci.onet.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: Władimir Putin, prezydent Rosji, i Donald Trump, prezydent USA, na lotnisku w Anchorage, 15 sierpnia 2025 r.


W 2025 r. byliśmy świadkami ustępstw Waszyngtonu wobec rosyjskiego agresora i niechęci wobec broniącej się Ukrainy. To największa i najszybsza zmiana w relacjach USA i Rosji od rewolucji bolszewickiej w 1917 r. Administracja Trumpa stawia na ideologiczną i gospodarczą współpracę z Kremlem kosztem przywództwa, a choćby przynależności do Zachodu. Jednak z prorosyjskiej i antyeuropejskiej polityki nie wyniknie dla Stanów Zjednoczonych nic dobrego.
Idź do oryginalnego materiału