Sytuację dodatkowo komplikował fakt, iż traktat wersalski dopuścił do głosowania także górnośląskich emigrantów, głównie z przemysłowych regionów Niemiec, zwłaszcza z Zagłębia Ruhry.
Strona niemiecka wykorzystała ten zapis, organizując szeroką akcję propagandową i sprowadzając na Górny Śląsk około 200 tys. osób.
W plebiscycie za Polską opowiedziało się blisko 480 tys. głosujących, za Niemcami – 707 tys. Wojciech Korfanty wskazywał jednak, iż zgodnie z postanowieniami traktatu wersalskiego wyniki należało oceniać także według gmin, a nie wyłącznie ogólnej liczby głosów. Mimo to część mocarstw zachodnich skłaniała się ku rozwiązaniu korzystnemu dla Niemiec.
W odpowiedzi Polacy po raz trzeci chwycili za broń. III Powstanie Śląskie, trwające od maja do lipca 1921 r., zmieniło bieg wydarzeń. Dzięki determinacji powstańców decyzja Konferencji Ambasadorów była korzystniejsza dla Polski. Do odrodzonej Rzeczypospolitej przyłączono 29% obszaru plebiscytowego – ale były to tereny gęsto zaludnione, obejmujące większość górnośląskich hut i kopalń.
Kilka miesięcy później nadszedł dzień, który przeszedł do historii.
20 czerwca 1922 r. Katowice witały polskich żołnierzy, ozdobne bramy, biało-czerwone flagi i tłumy mieszkańców. Na katowickim rynku przemawiał m.in. Wojciech Korfanty – jeden z najważniejszych przywódców walki o polskość Górnego Śląska.









