Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie spowodowania katastrofy w ruchu lotniczym po czwartkowej tragedii F-16 w Radomiu. Sprawę prowadzi 14 wojskowych prokuratorów z Warszawy i Lublina, którzy muszą przebadać obszar około 20 hektarów.
Major Maciej "Slab" Krakowian zginął w czwartek wieczorem podczas ćwiczeń przygotowawczych przed AirSHOW w Radomiu. Pilot nie przeżył katastrofy samolotu myśliwskiego F-16, która wstrząsnęła polskim środowiskiem lotniczym.
Wstrzymanie lotów treningowych
W związku z tragedią wstrzymano treningowe i szkoleniowe loty samolotów F-16. Decyzja nie dotyczy jednak misji zaangażowanych w działania związane z ochroną granicy wschodniej.
Według gazeta.pl w internecie pojawiły się nagrania wideo pokazujące moment uderzenia maszyny o ziemię. Śledczy odzyskali również czarną skrzynkę z miejsca katastrofy i prowadzą przesłuchania świadków, jak podaje wp.pl.
Wybitny pilot i dowódca
Major Krakowian był jednym z najbardziej doświadczonych pilotów polskich sił powietrznych, informuje rp.pl. Według tego źródła był uważany za potencjalnego przyszłego dowódcę lotów i wysoce odznaczonego oficera z wieloletnim doświadczeniem na F-16.
Jak informuje businessinsider.com.pl, śledztwo ma potrwać kilka miesięcy według oficjalnych źródeł wojskowych. Prokuratorzy muszą przeanalizować wszystkie dowody z rozległego obszaru katastrofy.
Znaczenie dla polskiego lotnictwa
Według polsatnews.pl tragedia wstrząsnęła środowiskiem polskich sił powietrznych, gdzie major Krakowian był powszechnie szanowany. Bankier.pl podkreśla znaczenie programu F-16 dla polskiej obronności i bezpieczeństwa narodowego.
Jak informuje plejada.pl, major był członkiem zespołu Tiger Demo Team i uczestniczył w licznych pokazach lotniczych na terenie kraju i za granicą. Jego śmierć to ogromna strata dla polskiego lotnictwa wojskowego.
Źródła wykorzystane: "PAP", "gazeta.pl", "rp.pl", "businessinsider.com.pl", "plejada.pl", "polsatnews.pl", "bankier.pl", "wp.pl" Uwaga: Ten artykuł został zredagowany z pomocą Sztucznej Inteligencji.