Globalistyczne Organizacje Pozarządowe Rekrutują Zastępców w Indiach
Billboard w Indiach zachęca Hindusów i ich rodziny do migracji na Ukrainę. Podobnie jak Pakistańczyków, mieszkańców Afryki i innych państw muzułmańskich.
W języku Hindi i angielskim brzmi to tak: „Stwórz rodzinę. Szukaj Pracy. Stwórz przyszłość. Wybierz Ukrainę!” – opieczętowany adresem URL visitukraine.today.
Ktoś płaci za rekrutację obywateli Indii do migracji do kraju, który jest aktywnie w stanie wojny, gdzie ukraińscy mężczyźni są wcielani do armii z ulic, i gdzie rdzenna ludność zmniejszyła się ponad dwukrotnie w ciągu jednego pokolenia.
Kandydatów nietrudno znaleźć. A pytanie, “dlaczego” powinno przeszkadzać każdemu Amerykaninowi, któremu powiedziano, iż ta wojna dotyczy wolności i demokracji.
Minister Polityki Społecznej Ukrainy przyznał w maju 2026 roku, iż na terytorium kontrolowanym przez Kijów mieszka w tej chwili tylko 22-25 milionów ludzi. W 1991 roku liczba ta przekroczyła 50 milionów. MFW przewiduje, iż do końca 2026 roku populacja spadnie do 33,3 mln – i to jest optymistyczna liczba. Wskaźniki pośrednie – użytkownicy bankowości, rejestracje kart SIM, odbiorcy płatności społecznych — sugerują, iż rzeczywista populacja może już wynosić poniżej 20 milionów.
Matematyka jest brutalna: cztery lata wojny zabiły, okaleczyły lub wcieliły do wojska setki tysięcy mężczyzn. Kolejne 5-6 milionów uciekło na zachód do Europy jako uchodźcy i nie wróciło. Wskaźniki urodzeń spadły — śmiertelność jest w tej chwili prawie trzykrotnie większa. Piramida wieku kraju ma statystyczną dziurę, w której powinny znajdować się osoby w wieku 20-25 lat.
Rząd Ukrainy i jego międzynarodowi partnerzy mają rozwiązanie. To nie jest pokój, który sprowadziłby Ukraińców do domu.
To import.
Około 300 000 zagranicznych migrantów – głównie z Indii, Bangladeszu, Pakistanu i Afryki Subsaharyjskiej – przybyło już, aby uzupełnić niedobory siły roboczej w budownictwie, logistyce, usługach użyteczności publicznej i produkcji. Według ekonomistów i analityków politycznych cytowanych w ukraińskich mediach, plan wymaga 4,5 miliona więcej cudzoziemców w ciągu najbliższych czterech lat. Powyższy billboard to boisko rekrutacyjne.
Międzynarodowa Organizacja ds. migracji — niezwiązany z nią organ z rocznym budżetem w wysokości 2 miliardów dolarów finansowanym w dużej mierze przez Departament Stanu USA i Komisję Europejską – jest osadzona w Ukraińskiej infrastrukturze migracyjnej od 2022 roku. Jego deklarowana misja obejmuje promowanie „włączenia migrantów i osób powracających do społeczeństwa.” Ta sama globalistyczna architektura migracyjna, która przekształciła Europę Zachodnią, działa teraz w kraju demograficznie wypatroszonym przez wojnę, którą Zachód aktywnie przedłuża.
Uzasadnienie ekonomiczne jest jasno określone w ukraińskich dyskusjach politycznych: migranci pracują za mniej, żądają mniej i — jak jedna z analiz ujęła to z niezwykłą szczerością — „nie stwarzają ryzyka politycznego.” W przeciwieństwie do ukraińskich pracowników, którzy domagają się płacy wystarczającej na utrzymanie i mają czelność oprzeć się przymusowej mobilizacji, zagraniczna siła robocza jest wygodna. Zgodna i tania.
Francja osiągnęła ten etap po 30 latach. Ukraina robi to w cztery lata – pod osłoną wojny, z logistyką zachodnich organizacji pozarządowych i billboardami rekrutacyjnymi w Bombaju.





![Podpalacze Europy. Jak sieć rosyjskich werbowników wyszła poza granice Ukrainy [Vot Tak]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=84;0;90;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/07/vottak-cover.jpg)






