W Gdańsku trwa spór o przeszłość. Tym razem chodzi o Güntera Grassa, niemieckiego noblistę urodzonego w tym mieście, którego nazwisko od lat obecne jest w przestrzeni publicznej – od galerii po pomniki i ronda. Głos w sprawie zabrali poseł Kacper Płażyński i radny Przemysław Majewski. Ich przekaz był jednoznaczny: „nazistów nie wolno honorować”. W ich opinii Grass, były członek Waffen-SS, nie powinien mieć swojego miejsca w polskim Gdańsku. Sprawa wraca w związku z planowaną fuzją instytucji kulturalnych i ponownym potwierdzeniem nazwiska pisarza jako patrona. Trzy fakty, które trzeba znać: Gunter Grass i Gdańsk: historia pełna sprzeczności Poseł Kacper Płażyński nie
Grass był w Waffen-SS. PiS żąda usunięcia jego nazwiska z Gdańska
wbijamszpile.pl 3 miesięcy temu
- Strona główna
- II Wojna Światowa
- Grass był w Waffen-SS. PiS żąda usunięcia jego nazwiska z Gdańska
Powiązane
Polecane
"To tylko wiatrówka". Była żona Jacka Jaworka zabrała głos
1 miesiąc temu
Wskazała, kto zabił jej męża. Dziś ponownie musi zabrać głos...
3 miesięcy temu
Były dziennikarz TVN dołączył do TVP Info
3 miesięcy temu





