Podczele koło Kołobrzegu przez cztery dni było miejscem intensywnych działań taktyczno-ratowniczych. W ramach manewrów GRIDLOCK-2026 około 40 uczestników mierzyło się z zadaniami wymagającymi nie tylko sprawności fizycznej, ale przede wszystkim szybkiego podejmowania decyzji, współpracy i działania pod presją czasu.

Lasy, plaża, tereny miejskie, port oraz okolice lotniska — organizatorzy wykorzystali zróżnicowane środowisko, aby możliwie realistycznie sprawdzić przygotowanie uczestników do działania w sytuacjach kryzysowych.
Podczas ćwiczeń realizowano kolejne scenariusze obejmujące m.in. działania poszukiwawczo-ratownicze, ewakuację osób poszkodowanych, zabezpieczenie medyczne, rozpoznanie terenu, nawigację oraz zadania o charakterze taktycznym. Nie zabrakło również elementów ratownictwa pola walki i pracy zespołowej w warunkach ograniczonego czasu oraz zmęczenia.

Nie tylko teoria, ale przede wszystkim praktyka
GRIDLOCK-2026 zostały zaplanowane jako sprawdzian współdziałania różnych środowisk ratowniczych. W manewrach uczestniczyły m.in. cywilne grupy ratownicze, zespoły ratownictwa medycznego oraz przedstawiciele służb ratownictwa cywilnego.
Jak wskazuje Maciej Majchrzak, dowódca zgrupowania i rzecznik prasowy Fundacji na rzecz Obronności i Bezpieczeństwa Kraju Combat Alert, jednym z najważniejszych założeń ćwiczeń była integracja środowisk, które w realnym zdarzeniu mogą zostać postawione przed koniecznością wspólnego działania.
Tego rodzaju szkolenia mają znaczenie nie tylko w kontekście zagrożeń o charakterze militarnym. Umiejętność sprawnego przekazywania informacji, organizacji działań, ewakuacji czy udzielania pomocy może okazać się kluczowa również podczas katastrof, klęsk żywiołowych i innych sytuacji kryzysowych.

Działanie mimo zmęczenia
Cztery dni manewrów oznaczały dla uczestników intensywną pracę i konieczność funkcjonowania w warunkach znacznego obciążenia. Wielokilometrowe przemarsze, działania prowadzone również nocą oraz kolejne zadania wymagające koncentracji sprawiały, iż równie ważna jak wiedza i umiejętności była odporność psychiczna oraz zdolność do współpracy w zespole.
Każde kolejne zadanie wymagało analizy sytuacji, adekwatnego podziału obowiązków i szybkiego reagowania na zmieniające się warunki. Właśnie takie elementy pozwalają zweryfikować, jak szkolenie sprawdza się poza salą wykładową — w terenie, gdzie decyzje trzeba podejmować natychmiast.

Podczele poligonem współpracy
Teren Podczela i okolic Kołobrzegu stał się podczas GRIDLOCK-2026 swoistym poligonem doświadczalnym. Uczestnicy działali w różnych środowiskach, pokonując kolejne przeszkody i realizując przygotowane przez organizatorów scenariusze.
Manewry były również okazją do wymiany doświadczeń pomiędzy uczestnikami reprezentującymi różne formacje i organizacje. W sytuacjach kryzysowych liczy się bowiem nie tylko wyszkolenie pojedynczego ratownika, ale także zdolność wielu zespołów do skutecznego działania jako jeden organizm.
Organizatorami GRIDLOCK-2026 były Fundacja na rzecz Obronności i Bezpieczeństwa Kraju Combat Alert oraz Stowarzyszenie Grupa Ratownicza Paramedic w Kołobrzegu.
Cztery dni intensywnego szkolenia zakończyły się podsumowaniem zdobytych doświadczeń. Dla uczestników był to czas wymagających zadań, wysiłku i pracy zespołowej, ale przede wszystkim praktyczny sprawdzian przygotowania do działania wtedy, gdy sytuacja wymaga szybkiej reakcji i dobrej współpracy.





Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro
- Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
- Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
- Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.









!["Kawa z Gwiazdą" na Ostrołęckich Operaliach. Za nami spotkanie z artystami! [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc00481.jpg)


