Herosi biznesu. Wschodnia lekcja

angora24.pl 1 godzina temu

Jego spółka B-Act buduje drogi i mosty, ale nie własnymi koparkami. Pilnuje tylko, by inwestycje powstawały zgodnie z planem, budżetem i harmonogramem, pełniąc rolę inżyniera kontraktu i nadzorując przebieg prac. Działalność w Ukrainie rozpoczęła jeszcze przed Euro 2012, gdy oba nasze kraje wspólnie przygotowywały się do organizacji piłkarskich mistrzostw Europy. Ruszyły wówczas wielkie inwestycje drogowe. Białachowski uznał, iż to dobry moment, aby spróbować sił za wschodnią granicą. Zawarcie kontraktów okazało się jednak bardzo trudne. – Zostaliśmy wykluczeni z kilkunastu czy choćby kilkudziesięciu postępowań. Powody bywały zaskakujące: niewłaściwie przetłumaczone dokumenty, nie ten notariusz, nie ten formularz – wspomina przedsiębiorca.

Wielu biznesmenów po kilku takich lekcjach spakowałoby walizki. On postanowił zostać. Postawił na cierpliwość i naukę. Jak sam przyznaje, trzeba było przede wszystkim zrozumieć, iż ukraińskiego biznesu nie uda się poprowadzić zza biurka w Warszawie. Kluczem do sukcesu jest zaufanie do miejscowych pracowników. Zatrudnił więc ukraińskich specjalistów, znających tamtejsze realia. – Nie można oszczędzać na ludziach, którzy rozumieją lokalny rynek. To koszt niewielki w porównaniu z potencjałem projektów, które mogą się tam pojawić – mówi. W 2017 roku B-Act zdobył pierwszy duży kontrakt związany z modernizacją dróg prowadzących do przejść granicznych. Lata cierpliwości wreszcie zaczęły przynosić efekty. Strategia okazała się skuteczna. W ciągu zaledwie dwóch lat przychody B-Act niemal się podwoiły – z około 16 mln zł w 2023 do ponad 33 mln zł w 2025 roku.

Spółka zdobyła doświadczenie, zbudowała wiarygodność i teraz jest w stanie konkurować z miejscowymi przedsiębiorstwami jak równy z równym. Mimo trwającej wojny B-Act nie wycofał się z Ukrainy. Wręcz przeciwnie – uczestniczy w przetargach finansowanych zarówno przez samorządy, jak i administrację centralną. Część inwestycji dotyczy infrastruktury o znaczeniu strategicznym oraz projektów związanych z bezpieczeństwem. Odbudowa kraju już trwa – uświadamia przedsiębiorca – choć wciąż rzadko trafia na czołówki gazet.

Idź do oryginalnego materiału