IMGW ostrzega: Niebezpieczne oblodzenie w 7 województwach do niedzieli

upday.com 1 godzina temu
W sobotę na zachodzie kraju deszcz i deszcz ze śniegiem, w centrum i na południowym zachodzie marznący deszcz powodujący gołoledź. W niedzielę na południu i wschodzie mgły - poinformował synoptyk IMGW Mariusz Cebula. Instytut wydał ostrzeżenia I stopnia przed marznącymi opadami dla siedmiu województw. PAP

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę ostrzeżenie pierwszego stopnia przed oblodzeniem w kilku województwach. Ostrzeżenie obowiązuje do niedzieli 30 listopada i dotyczy częściowo województw: warmińsko-mazurskiego, pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, wielkopolskiego, łódzkiego i dolnośląskiego.

Weekend przyniesie niebezpieczne warunki pogodowe w całym kraju. W sobotę w ciągu dnia w centrum i południowo-zachodniej części kraju, od Pomorza i Warmii przez Wielkopolskę po Dolny Śląsk, wystąpi marznący deszcz powodujący gołoledź. Na zachodzie spadnie deszcz, miejscami deszcz ze śniegiem, a na wschodzie słabe opady deszczu lub mżawki, lokalnie także śniegu.

Temperatury maksymalne wyniosą od minus 1 stopnia Celsjusza do 2 stopni w centrum i rejonach podgórskich, od 1 do 5 stopni na wschodzie oraz od 2 do 7 stopni na zachodzie kraju i nad morzem. Na południu początkowo pojawi się mgła ograniczająca widzialność do 100 metrów, w ciągu dnia w wielu miejscach wystąpią silne zamglenia.

Niebezpieczna noc i niedziela

W nocy z soboty na niedzielę miejscami, zwłaszcza w centrum Polski, spadną słabe opady deszczu i mżawki, także marznące i powodujące gołoledź. Na wschodzie możliwe są słabe opady śniegu. Miejscami pojawią się mgły, lokalnie marznące i osadzające szadź, ograniczające widzialność do 100 metrów.

Temperatury minimalne wyniosą od minus 7 stopni na południu, około minus 2 stopni w centrum i na wschodzie, do 2-4 stopni na południowym wschodzie i zachodzie kraju. Na terenach podgórskich lokalnie może spaść do około minus 10 stopni.

W niedzielę w ciągu dnia miejscami spadną słabe opady deszczu i mżawki. Przed południem na południu i wschodzie kraju pojawią się mgły ograniczające widzialność miejscami do 100 metrów, w ciągu dnia w wielu miejscach wystąpią silne zamglenia. Temperatury maksymalne wyniosą przeważnie od 1 do 5 stopni, lokalnie do 7 stopni na zachodzie i południowym wschodzie.

Nadchodzi ocieplenie

Polska przechodzi w tej chwili z okresu śnieżnej i mroźnej pogody do łagodniejszych warunków. Dziś pokrywa śnieżna przekracza 10 centymetrów u podnóża gór, na Kujawach i w województwie warmińsko-mazurskim. W sobotę rano w Bielsku-Białej temperatura spadła do minus 10 stopni Celsjusza, a przy gruncie do minus 17 stopni.

W przyszłym tygodniu temperatury wzrosną do 3-7 stopni, na południu lokalnie 1-2 stopnie więcej. Chłodniej będzie na Kujawach, północnym wschodzie, ziemi łódzkiej, świętokrzyskiej i w rejonie Krakowa, gdzie termometry pokażą 0-2 stopnie. W całej pierwszej dekadzie grudnia temperatury mogą osiągnąć 5-10 stopni.

Dominujący wyż atmosferyczny przyniesie monotonną, cieplejszą i przeważnie szarą aurę. W tej porze roku wyże w Polsce, mimo spokoju, powodują rozpowszechnione mgły i chmury ze względu na wysoką wilgotność i niski kąt padania słońca.

Prognozy na całą zimę

Najświeższe prognozy długoterminowe wskazują, iż nadchodząca zima w Polsce przyniesie mniej śniegu niż zwykle. Pokrywa śnieżna w Alpach i częściach Bałkanów może być choćby trzykrotnie niższa od średniej z ostatnich 30 lat. Opady śniegu powyżej średniej przewidywane są w Rosji i częściach Skandynawii.

Odchylenia od średniej pokrywy śnieżnej wynikają głównie z przewagi suchych układów wyżowych, a nie wyjątkowo wysokich temperatur. Prognozy opierają się na modelach Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody (ECMWF) i brytyjskiego UK Met Office (UKMO).

Eksperci podkreślają, iż prognozy wciąż mogą się zmieniać, szczególnie iż aktualizacje modelu UKMO pokazują wzrost przewidywanych sum opadów. Według cytowanych analiz: «Jest duża szansa, iż trend w kierunku większych opadów utrzyma się w kolejnych, grudniowych prognozach».

Mimo mniejszej ilości śniegu przewidywane są epizody silnego mrozu. Jak wskazują cytowane analizy: «W czasie nadchodzącej zimy od czasu do czasu spłynie do nas mroźne, arktyczne powietrze i solidnie zmarzniemy».

Wpływ La Niña

Początki anomalii La Niña są łączone ze zwiększonym prawdopodobieństwem chłodniejszych epizodów i częstszych opadów śniegu. La Niña to niezwykłe ochłodzenie wód powierzchniowych w centralnym i wschodnim Pacyfiku w pobliżu równika, działające jako przeciwieństwo zjawiska El Niño.

To oceaniczne ochłodzenie wpływa na globalną cyrkulację atmosferyczną, zmieniając na całym świecie wzorce opadów, temperatury i prądy powietrzne, przy czym efekty różnią się w zależności od regionu. Eksperci łączą obecne korekty prognoz również ze słabym wirem polarnym.

Według prognoz Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody powrót do bardziej zimowej aury, w tym mrozów i śniegu, możliwy jest w trzeciej dekadzie grudnia.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału