Rada Krajowa Polski 2050 nie zdołała podjąć decyzji w sprawie powtórzenia drugiej tury wyborów przewodniczącego partii. Nocną sesję z piątku na sobotę przerwano, co ujawnia głęboki wewnętrzny konflikt w ugrupowaniu Szymona Hołowni i może mieć konsekwencje dla koalicji rządzącej.
Agnieszka Buczyńska, posłanka Polski 2050 i przewodnicząca sesji Rady Krajowej, zdecydowała o przerwaniu obrad do poniedziałku do godziny 18:00. Rada nie mogła dojść do konsensusu ws. ponownego głosowania.
Kandydaci i kulisy napięć
O fotel przewodniczącego partii rywalizują dwie kandydatki: Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Według dziennikarzy z podcastu "Dzieje się" Szymon Hołownia miał rozważać scenariusz polegający na wycofaniu posłów z koalicji, gdyby jego preferowana kandydatka przegrała wybory.
Wojciech Szacki z Polityka Insight, Dominika Wielowieyska z Gazety Wyborczej oraz Karolina Lewicka z TOK FM ujawnili kulisy sytuacji wewnątrz partii. Dziennikarze wskazali na znaczące rozbieżności w ugrupowaniu i potencjalne skutki dla funkcjonowania koalicji rządzącej.
Implikacje dla koalicji
W przypadku eskalacji konfliktu Donald Tusk mógłby znaleźć się w sytuacji, w której musiałby zabiegać o poparcie Hołowni. Rozwój wydarzeń w Polsce 2050 może bezpośrednio wpłynąć na stabilność całej koalicji rządowej.
Rada wznowi obrady w poniedziałek. To wtedy okaże się, czy Radzie Krajowej uda się wypracować rozwiązanie wewnętrznego sporu i przełamać impas w wyborach przewodniczącego.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).




