Indonezja planuje przekształcić swoje wyspy w tańsze „lotniskowce”

manager24.pl 22 godzin temu

Indonezja rozpoczyna realizację planu mającego na celu przekształcenie płatnych dróg w całym kraju w pasy startowe dla myśliwców, co uczyniłoby je odpowiednikiem wielu lotniskowców na całym rozległym archipelagu. Szef sztabu indonezyjskich sił powietrznych, marszałek Tonny Harjono, powiedział w środę, iż ma nadzieję, iż ostatecznie każda z 38 prowincji kraju będzie miała przynajmniej jeden odcinek drogi płatnej, który będzie mógł służyć jako awaryjny pas startowy. Nie podano jednak żadnego terminu.

W środę odbyła się demonstracja, w ramach której myśliwiec F-16 indonezyjskich sił powietrznych i samolot szturmowy Super Tucano wykonały udane lądowania i starty z płatnej drogi w prowincji Lampung, na południowym krańcu wyspy Sumatra. „Ten sukces stanowi istotny kamień milowy w umacnianiu powszechnego systemu obronnego” – powiedział wiceminister obrony Donny Ermawan Taufanto.

Wykorzystanie autostrad jako pasów startowych dla wojska nie jest nowym pomysłem. Dowiodły tego między innymi wojska Stanów Zjednoczonych, Finlandii i Szwecji.

Rozproszenie myśliwców na szeregu wysp na Pacyfiku to cel, który realizuje armia USA, chcąc utrudnić atakowanie sił powietrznych USA w ewentualnym konflikcie z Chinami.

Samolot szturmowy EMB-314 Super Tucano indonezyjskich sił powietrznych pomyślnie wykonał próby lądowania i startu na odcinku drogi płatnej Terpeka Simpang Pematang w Lampung.

Indonezyjskie Siły Powietrzne

Indonezja miała spory z Chinami na Morzu Południowochińskim, ale nowy plan dotyczący pasów startowych na drogach nie jest postrzegany jako skierowany przeciwko żadnemu państwu.

„Oczekuje się, iż wykorzystanie dróg płatnych jako alternatywnych pasów startowych w sytuacjach awaryjnych wzmocni gotowość operacyjną Indonezyjskich Sił Powietrznych w obliczu różnych potencjalnych zagrożeń, bez ograniczania podstawowej funkcji dróg płatnych jako infrastruktury transportu publicznego” – czytamy w oświadczeniu Indonezyjskich Sił Powietrznych. Analitycy twierdzą, iż jest to również opłacalny sposób objęcia zasięgiem rozległego kraju.

Indonezja to największy archipelag świata, składający się z ponad 6000 zamieszkanych wysp, rozciągających się na osi wschód-zachód o długości 3100 mil (5000 kilometrów). Wymagałoby to niezwykle dużego obszaru do pokrycia dzięki lotniskowca, czego indonezyjska marynarka wojenna nie posiada, a ponadto jego nabycie i utrzymanie byłoby kosztowne. Lotniskowce mogą kosztować miliardy dolarów.

„Lotniskowiec nie wydaje się zbyt atrakcyjną i opłacalną platformą” – powiedział Collin Koh, pracownik naukowy w S. Rajaratnam School of International Studies w Singapurze.

„Wyznaczenie niezliczonej liczby płatnych dróg i autostrad na całym archipelagu jako awaryjnych pasów startowych dla wojska jest bardziej sensowne pod względem strategicznym i operacyjnym” – powiedział Koh. „Margines ryzyka jest niższy niż w przypadku lotniskowca” – powiedział Koh w rozmowie z CNN. „Jeśli raz uderzysz w lotniskowiec, zniknie”.

Dodał, iż w przypadku dróg pełniących funkcję pasów startowych utrata jednego pasa powoduje, iż zajęte miejsce przejmują inne. Drogi mogą obsłużyć więcej samolotów i są tańsze niż te potrzebne do operacji lotniskowców. Samoloty używane podczas środowych pokazów, F-16 i Super Tucano, nie mogą operować z lotniskowców.

Harjono, szef sztabu sił powietrznych, powiedział, iż plan zakładał, iż drogi będą miały odcinki o długości 3000 metrów (prawie dwie mile), na których wojskowe samoloty będą mogły lądować i startować.

Donny pochwalił umiejętności indonezyjskich pilotów, którzy lądowali na drogach, których szerokość jest o połowę mniejsza od szerokości pasów startowych na lotniskach.

„Drogi płatne mają zaledwie około 24 metrów szerokości, czyli są węższe niż pasy startowe na lotniskach, o szerokości od 45 do 60 metrów. To ryzykowne, ale piloci Sił Powietrznych są szkoleni do takich warunków” – powiedział, według rządowej agencji informacyjnej Antara.

Idź do oryginalnego materiału