Stany Zjednoczone nie wykluczają wojskowej interwencji, by zdobyć wpływy na Grenlandii. Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej stwierdził, iż taki ruch oznaczałby koniec Sojuszu Północnoatlantyckiego. - NATO byłoby martwe w momencie wojny między państwami członkowskimi - powiedział.