Iran twierdzi, iż przez cały czas buduje rakiety, mimo iż wojna trwa już prawie 3 tygodnie

bejsment.com 1 godzina temu

Prawie trzy tygodnie po rozpoczęciu zmasowanej kampanii powietrznej Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciwko Iranowi Teheran wysyła jasny sygnał – produkcja rakiet balistycznych trwa nieprzerwanie, mimo intensywnych bombardowań i strat w infrastrukturze obronnej.

„Produkujemy rakiety choćby w warunkach wojennych, co jest niesamowite, i nie ma szczególnych problemów z zapasami” – oświadczył rzecznik Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), cytowany przez irańskie media. To bezpośrednia odpowiedź na wielokrotne deklaracje Waszyngtonu i Jerozolimy, iż irańska zdolność produkcyjna rakiet została „funkcjonalnie zniszczona”.

Sekretarz obrony USA Pete Hegseth stwierdził 13 marca, iż uderzenia „funkcjonalnie pokonały” zdolności produkcyjne irańskich rakiet balistycznych poprzez zniszczenie linii produkcyjnych i firm zbrojeniowych w całym kraju. Izraelski premier Benjamin Netanjahu poszedł dalej, twierdząc w ostatnich dniach, iż Iran „nie ma już umiejętności wzbogacania uranu ani produkcji rakiet balistycznych”. Według szacunków IDF i analityków zachodnich, zniszczono 80–90% irańskich wyrzutni i znaczną część zapasów rakiet – z początkowo szacowanych 2500–3000 pocisków pozostało według niektórych ocen zaledwie kilkaset zdolnych do użycia.

Mimo to Iran kontynuuje ataki. W ostatnich dniach Teheran przeprowadził jedną z najcięższych fal uderzeń rakietowych na Izrael od początku wojny – w tym ataki z użyciem pocisków balistycznych na cele w Hajfie, Rehovot i północy kraju. Fragmenty pocisków spadły na cele cywilne i przemysłowe, w tym rafinerię Bazan. Iran ostrzega też, iż w razie dalszych ataków na instalacje energetyczne (jak niedawne uderzenia w South Pars) może eskalować konflikt, grożąc choćby celami turystycznymi na całym świecie.

Eksperci wskazują, iż choć USA i Izrael zniszczyły wiele widocznych zakładów (m.in. w Parchin, Esfahan, Shiraz czy Arak), najważniejsze komponenty produkcji rakiet – zwłaszcza na paliwo stałe – mogły przetrwać w podziemnych bunkrach. Iran odbudowywał zdolności produkcyjne już po wcześniejszych atakach (np. w 2024 i 2025 roku). Przed wojną szacowano, iż Teheran produkuje choćby 100 rakiet miesięcznie. Część zapasów mogła być rozproszona i ukryta przed wojną.

Wojna wchodzi w czwarty tydzień bez oznak deeskalacji. Izrael planuje kontynuować operacje co najmniej przez kolejne trzy tygodnie (według IDF choćby dłużej), skupiając się na dalszej degradacji zdolności ofensywnych Iranu. USA monitorują Cieśninę Ormuz, gdzie ruch morski spadł o 97%, a Iran selektywnie pozwala na tranzyt niektórych tankowców.

Idź do oryginalnego materiału