Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej w atakach przeciwko USA i Izraelowi po raz pierwszy użył nowych dronów Hadid-110. Szybsze i wytrzymalsze niż poprzedzające je Shahedy, są w stanie dotrzeć do bardziej wymagających celów. Eksperci nie kryją, iż nowe bezzałogowce mogą nieźle namieszać na polu bitwy.
Izrael ma powody do obaw. Iran użył nowych, szybszych dronów

Nowy osiągający prędkość ponad 510 km/h dron może - w opinii branżowego portalu ArmyrRecognition z siedzibą w Belgii - poważnie skomplikować działania obrony powietrznej Izraela, Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników z Bliskiego Wschodu.
Iran od kilku dni wysyła bowiem duże liczby wolnych dronów Shahed, aby zająć radary i pociski przechwytujące sił USA i Izraela, a następnie posyła do walki szybsze modele Hadid-110, które wykorzystują luki w obronie, aby dotrzeć do bardziej wrażliwych celów, takich jak centra dowodzenia, instalacje radarowe czy składy amunicji.
Nowy irański dron. Hadid-110 wkracza do gry
Hadid-110 został przetestowany podczas ubiegłorocznych ćwiczeń antyterrorystycznych "Sahand-2025", przeprowadzonych przez kraje zrzeszone w Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW) w irańskiej prowincji Azerbejdżan Wschodni.
Wówczas irański dziennik "Teheran Times" ujawnił, iż dron ma konstrukcję zmniejszającą jego przekrój radarowy, co czyni go podobnym do samolotów stealth.
ZOBACZ: Miedwiediew uderza w USA i NATO. "Orwell miał rację"
Atutem tych nowych dronów jest nie tylko prędkość, ale również pułap sięgający ponad 9 km i możliwość przenoszenia głowic ważących 30 kg.
Irańskie drony uderzyły w Azerbejdżanie. Baku zapowiada odpowiedź
Władze Azerbejdżanu poinformowały w czwartek o ataku dwóch irańskich dronów na terytorium Nachiczewanu, południowej eksklawy kraju. Resort obrony w Baku oficjalnie potępił te działania, określając je mianem "aktu agresji" i zapowiadając stanowczą odpowiedź militarną.
Według oficjalnych komunikatów bezzałogowce uderzyły w dwa odrębne punkty m.in. lotnisko w Nichiczewanie. W wyniku ataku rannych zostało dwóch cywilów. Służby medyczne określają ich stan jako stabilny, jednak incydent wywołał panikę wśród ludności oraz poważne straty materialne w infrastrukturze transportowej eksklawy.
ZOBACZ: LOT wyśle samolot po Polaków. Wyliczono szacunkowy koszt
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Azerbejdżanu wezwało ambasadora Iranu, aby przekazać mu "stanowczy protest". Władze w Baku nie kryją oburzenia, przypominając, iż Azerbejdżan starał się zachować przyjacielskie relacje z Teheranem choćby po wybuchu obecnego konfliktu.
Od soboty, 28 lutego, Izrael i Stany Zjednoczone prowadzą ataki na wybrane cele wojskowe w Iranie w ramach wspólnej kampanii, której Izrael nadał kryptonim "Ryczący Lew", a Stany Zjednoczone – "Epicka Furia". W odpowiedzi Teheran prowadzi ataki odwetowe pod kryptonimem "Prawdziwa Obietnica IV".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni










