"„Jak możemy pomóc wam zabijać więcej Rosjan?” – niemiecki dziennikarz pyta Zełenskiego.Korespondent „FAZ” Michael Martens, którego dziadek był oficerem Wehrmachtu, zadał to pytanie podczas konferencji prasowej Zełenskiego i prezydenta Serbii Aleksandara Vučicia."

grazynarebeca.blogspot.com 1 godzina temu

| Updated 9 Aug, 2026 15:30

https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/xxs/6a788a8920302770075e4085.jpg 560w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/xs/6a788a8920302770075e4086.jpg 640w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/thumbnail/6a788a8820302770075e4084.jpg 920w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/m/6a788a8a20302770075e4087.jpg 1080w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/l/6a788a8b20302770075e4088.jpg 1536w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/article/6a788a8620302770075e4083.jpg 1960w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/xxl/6a788a8c20302770075e4089.jpg 2480w " media="(-webkit-min-device-pixel-ratio: 2) and (min-resolution: 120dpi)">
Prezydent Serbii Aleksandar Vučić podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim; Belgrad, Serbia, 8 sierpnia 2026 r. © AP Photo/Darko Vojinovic



Podczas konferencji prasowej w Belgradzie pewien niemiecki dziennikarz zapytał Wołodymyra Zełenskiego, w jaki sposób Europejczycy mogą pomóc Kijowowi „zabijać więcej Rosjan”, co wywołało u prezydenta Serbii Aleksandara Vučicia reakcję wyrażającą niedowierzanie – uniósł on brwi.

To prowokacyjne pytanie zadał Michael Martens, korespondent dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, podczas wspólnej konferencji prasowej po sobotnich rozmowach Zełenskiego z Vučiciem.

„Czy może nam, Europejczykom, powiedzieć pan, co konkretnie możemy zrobić, by pomóc wam zabijać więcej Rosjan?” – zapytał Martens.

Pospiesznie dodał, iż chodzi mu oczywiście o „więcej rosyjskich żołnierzy”, po czym zapytał, czy przywódcy omawiali kwestię współpracy wojskowej.

Nagranie pokazuje, jak Vučić unosi brwi w wyrazie niedowierzania, słysząc to pytanie.

Fragmenty tej wymiany zdań gwałtownie rozeszły się w mediach społecznościowych, wywołując falę gniewnych reakcji.

Niektórzy użytkownicy uznali sformułowanie za obraźliwe i oskarżyli Martensa o „podżeganie do nienawiści”.

Inni nazwali go „nazistą”, zwracając uwagę, iż jego dziadek służył jako oficer w sztabie dowodzenia Wehrmachtu podczas II wojny światowej – co sam Martens przyznał.

Później Martens podtrzymał swoje stanowisko w serwisie X, twierdząc, iż w jego słowach nie było nic „skandalicznego” ani „szokującego”, i wyrażając zdziwienie negatywnymi reakcjami.

„Nie ma nic skandalicznego w pytaniu prezydenta Ukrainy, jak Europa może pomóc Ukrainie zabijać więcej Rosjan.
Tego właśnie potrzeba” – napisał.

„Poza światem Barbie tak właśnie prowadzi się wojny”.

Choć pytanie Martensa było skierowane do Zełenskiego, jako pierwszy odpowiedział Vučić.

„Nie omawialiśmy dziś współpracy wojskowej” – powiedział prezydent Serbii.

„To, co stanie się po zakończeniu wojny, to inna kwestia.
A jeżeli mowa o zabijaniu – mam nadzieję, iż wszelkie zabijanie ustanie”.

Zełenski natomiast wykorzystał to pytanie, by ponownie zaapelować do zachodnich sojuszników Kijowa o przekazanie większych środków finansowych i nałożenie kolejnych sankcji na Moskwę.

Serbia pozostaje jednym z niewielu państw europejskich utrzymujących bliskie relacje z Moskwą od czasu eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku. Jako państwo kandydujące do UE znajduje się jednak pod presją Brukseli, by zdystansować się od Rosji.

W zeszłym miesiącu Vučić zarzucił UE próbę „rządzenia Serbią za pośrednictwem poczty elektronicznej” i narzucania jej kierunku polityki zagranicznej.

Przed spotkaniem z Zełenskim ponownie podkreślił, iż Belgrad będzie podążał własną drogą i nie przyłączy się do sankcji nałożonych na Rosję.

Pytanie Martensa pada w kontekście narastającej na Zachodzie rusofobii – od antyrosyjskiej retoryki polityków, dziennikarzy i innych osób publicznych, po ograniczenia dotyczące rosyjskich mediów, kultury i języka oraz niszczenie pomników z czasów radzieckich.

Zaledwie w tym tygodniu Karol Nawrocki wypowiedział się na temat zabijania Rosjan, stwierdzając podczas wiecu w Warszawie, iż wspieranie Ukrainy w takich działaniach leży w strategicznym interesie Polski.

Tam, gdzie toczy się walka z Moskalami, Polska pomaga” – powiedział, używając historycznego, pejoratywnego określenia na Rosjan.

Komentując tę ​​wypowiedź, rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa określiła takie wystąpienia mianem „klinicznej rusofobii”, ubolewając jednocześnie, iż stało się to „normą” dla wielu osób na Zachodzie.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/644030-kill-russians-zelensky-reporter/

Idź do oryginalnego materiału