W czasie pokoju wojsko pomaga w kryzysach cywilnych. W czasie wojny to władza cywilna będzie wspierać wojsko – mówił w Polskim Radiu RDC ppłk dypl. rez. dr Grzegorz Lewandowski.
W ramach cyklu rozmów z Akademią Sztuki Wojennej w RDC Adam Piśko rozmawiał z podpułkownikiem Lewandowskim o tym, jak wygląda współpraca między władzą cywilną a mundurową.
Jak wskazał zastępca dyrektora Instytutu Bezpieczeństwa Państwa Akademii Sztuki Wojennej, charakter tej relacji zmienia się w tej chwili o 180 stopni.
– Wojska Obrony Terytorialnej, jest śnieżyca, jest powódź – siły zbrojne wspierają administrację publiczną. Gdyby nastąpił kryzys polityczno-militarny czy już stan wojenny, czy wojna, to te jednostki będą realizować zadania w ramach planu użycia sił zbrojnych. Będą wspierać wojska operacyjne. Ich nie będzie – wyjaśnił na naszej antenie ekspert.
Jak wskazał ekspert, w czasie wojny około 60-80 procent działań władzy cywilnej skupia się na wojsku. Co jednak ważne, w strefach bezpośrednich działań wojennych dominująca jest władza wojskowa.
– Może nastąpić przekazanie wybranych kompetencji administracji publicznej dla organów wojskowych, czyli dla dowódców to będą wybrane kompetencje. Najważniejsze, zakładamy – transport, ewidencja, atak. jeżeli administracja nie będzie zagrożona bezpośrednio działaniem przeciwnika, zostaje na miejscu, będzie wspierać siły zbrojne, czy inne – dodaje ppłk Lewandowski.
Na specjalne rozmowy o bezpieczeństwie państwa – cywilnym i wojskowym – zapraszamy w każdy wtorek po godzinie 17:00.
Popołudniowego pasma i innych audycji Polskiego Radia RDC można słuchać na www.rdc/player.










