Jazda po pijaku i prostytutki. Jak rosyjscy agenci wywiadu donoszą na swoich kolegów
Zdjęcie: Szef rosyjskiego wywiadu Siergiej Naryszkin
Po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę kraje zachodnie wydaliły dużą liczbę rosyjskich dyplomatów, z których większość była w rzeczywistości szpiegami. Niektórzy zostali wysłani do innych państw albo skierowani do państwowych przedsiębiorstw, ale dla większości z ponad 700 agentów, którzy zostali uznani za persona non grata, nie znalazło się żadne odpowiednie zajęcie. W sytuacji zwiększonej konkurencji część zwolnionych szpiegów zaczęła składać donosy na kolegów, którzy mieli więcej szczęścia. The Insider przeanalizował kilka anonimowych listów, jakie zostały wysłane do Siergieja Naryszkina, dyrektora Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej oraz do administracji prezydenta Putina.




![Lokalna historia i ciekawostki w najnowszym 52. „Roczniku Świdnickim” [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/52-Rocznik-Swidnicki-2026.01.13-1.jpg)







![Ruszyła budowa sceny na Rynku Głównym. W niedzielę muzyczne wydarzenie [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/01/Scena-na-Rynku-Glownym5.jpg)