"Jest trudniejszym partnerem do rozmów niż Putin". Trump wbija szpilę Zełenskiemu

polsatnews.pl 12 godzin temu

- Nie jestem wielkim fanem Wołodymyra Zełenskiego - powiedział Donald Trump w wywiadzie dla Newsmax. Stwierdził on, iż prezydent Ukrainy jest "trudniejszym partnerem do rozmów niż Putin". Amerykański przywódca ponownie zasugerował też, iż w Ukrainie powinny odbyć się wybory oraz iż dopóki Zełenski będzie rządził, nie dojdzie do porozumienia w sprawie zakończenia wojny z Rosją.

PAP/EPA/RON SACHS / POOL / PAP/EPA/BETTY LAURA ZAPATA / POOL
Prezydent USA Donald Trump oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

- Wołodymyr Zełenski nie jest dobrym człowiekiem do prowadzenia z nami rozmów – powiedział Doland Trump w wywiadzie dla Newsmax.

ZOBACZ: Media: Trump wściekły na Zełenskiego. USA mogą odciąć Ukrainę od pomocy

Ponownie wyraził przekonanie, że dopóki Zełenski będzie rządził, nie dojdzie do porozumienia w sprawie zakończenia wojny. - Mówi, iż chce (zawrzeć porozumienie - red.), ale tak naprawdę nie chce. Nie, nie jestem wielkim fanem Zełenskiego - dodał.

Trump: Zełenski jest trudniejszym partnerem do rozmów niż Putin

Trump odniósł się też do wznowienia ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie. Zełenski w rozmowie z dziennikiem "Financial Times" przekazał, iż Ukraina wznawia ataki na rosyjskie rafinerie. Zakaz takich uderzeń zniesiono w związku z problemami z danymi wywiadowczymi od USA i zakłóceniami w działaniu Starlinka podczas zmasowanych ostrzałów ze strony Rosji - podkreślił.

- jeżeli powiesz mi, iż Zełenski znowu atakuje rafinerie, to jedyne, co osiąga, to wzrost światowych cen ropy - powiedział dziennikarzowi telewizji Newsmax amerykański prezydent.

- Cóż, uważam, iż to hańba. Jest mnóstwo innych celów. (…) Jest wiele celów, które można zaatakować - kontynuował. - Ale kiedy atakujesz rafinerie, w których produkuje się olej napędowy, którego potrzebujemy my i cały świat, to nie przysługujesz się w ten sposób światu - dodał.

ZOBACZ: Tajemnicze słowa Zełenskiego na spotkaniu z Tuskiem. "To powinno zostać między nami"

Trump, pytany, czy wojna zakończy się przed upływem jego kadencji, stwierdził: - To powinno się niedługo skończyć. Myślę, iż tak naprawdę obaj chcieliby, żeby to się zakończyło, ale uważam, iż Zełenski jest trudniejszym partnerem do rozmów niż Putin - powiedział. Amerykański prezydent ponownie zasugerował, iż w Ukrainie powinny odbyć się wybory.

"Chciałbym doprowadzić do denuklearyzacji". Trump wskazał dwa państwa

Polityk zapewnił też, iż USA produkują "rekordowe ilości" uzbrojenia - relacjonuje Newsmax. - Otrzymujemy systemy Patriot w rekordowych ilościach. Otrzymujemy pociski Tomahawk w rekordowych ilościach. Bardzo gwałtownie zwiększamy produkcję - wymieniał Trump.

- Kiedy zgromadzimy odpowiednie zapasy, naprawdę duże zapasy, zaczniemy umożliwiać naszym sojusznikom kupowanie ich od nas - oznajmił.

Trump powiedział również, iż jego administracja prowadzi rozmowy z Rosją i Chinami na temat rozbrojenia nuklearnego. Wyraził nadzieję, iż wszystkie trzy państwa będą mogły ograniczyć swoje arsenały nuklearne.

ZOBACZ: Wołodymyr Zełenski czuje się zdradzony. "Trump wybrał złą stronę"

- Bardzo chciałbym doprowadzić do denuklearyzacji, jeżeli byłoby to możliwe. W rzeczywistości rozmawiamy już na ten temat z Rosją, a także z Chinami - przekazał.

Idź do oryginalnego materiału