„Czasami, by podtrzymać morale, żartujemy, iż przez cały czas zostajemy w Charkowie, bo jeżeli gdzieś w pobliżu rozpocznie się kolejny konflikt zbrojny, będziemy wszyscy razem się bronić i razem trwać” –
pisze dla
OKO.press Serhij Prokopenko z charkowskiej redakcji Gwara Media. Jak w czasach wojny funkcjonują przyfrontowe media?