Raportował o "zdobyciu" ukraińskiego miasta. Nie żyje generał nazywany "uchem Putina"

polsatnews.pl 48 minut temu

W wojnie w Ukrainie zginął rosyjski generał major Anton Grunis - poinformowała prokremlowska agencja informacyjna ANNA News. Niedawno wojskowy złożył Władimirowi Putinowi raport o rzekomym zdobyciu Konstantynówki w obwodzie donieckim, co okazało się nieprawdą

AP/Oleg Petrasiuk / Telegram/@astrapress
Generał Anton Grunis zginął w Ukrainie

Według ukraińskiej agencji UNIAN wojskowy został zabity przez siły ukraińskie, jednak dokładne okoliczności jego śmierci nie zostały ujawnione.

ZOBACZ: Moskwa ukryła śmierć generała? Tajemnicze zdjęcie w sieci

Anton Grunis dowodził 4. Samodzielną Brygadą Strzelców Zmotoryzowanych rosyjskich sił zbrojnych, która walczyła m.in. w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy.

Nie żyje "ucho Putina". Generał Anton Grunis raportował o zdobyciu Konstantynówki

Generał był nazywany "uchem Putina". W lipcu złożył on rosyjskiemu przywódcy raport o rzekomym zdobyciu Konstantynówki w obwodzie donieckim - przypomniała Ukrainska Prawda.

Informacja przekazana przez wojskowego okazała się nieprawdziwa - miasto przez cały czas znajduje się pod kontrolą Sił Zbrojnych Ukrainy.

ZOBACZ: Zełenski wskazuje na brak dostaw od sojuszników. "Dysponują tymi pociskami"

Rosyjscy okupanci próbują zająć Konstantynówkę od października 2025 roku. W jej okolicy toczą się zacięte walki. Portal RBK-Ukraina podał w środę, iż w ciągu ostatniej doby odnotowano 18 ataków wroga w kierunku Konstantynówki.

Rosyjski generał zginął w Ukrainie. Wcześniej odebrał ważne odznaczenie

Pod koniec sierpnia rosyjski minister obrony Andriej Biełousow wręczył Grunisowi "Złotą Gwiazdę" Bohatera Federacji Rosyjskiej. Wyróżnienie zostało mu przyznane za "odwagę i bohaterstwo okazane podczas wykonywania służby wojskowej".

The Moscow Times podaje, iż w 1996 roku Grunis ukończył Kazańską Suworowską Szkołę Wojskową. Według ANNA News walczył także w Czeczenii i przeciwko Gruzji. W 2021 roku przeszedł do rezerwy. Następnie wrócił do służby, by uczestniczyć w rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

ZOBACZ: Pech Rosjanina. Jego dron zawrócił i wybuchł mu pod nogami

Pod jego dowództwem rosyjskie oddziały walczyły w rejonie Bachmutu, Czasiw Jaru i Konstantynówki. 4. Samodzielna Brygada Strzelców Zmotoryzowanych, którą dowodził, została utworzona w w 2014 roku z bojowników tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej.

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału