Kijów zamarza po rosyjskim ataku rakietowym. Mer do mieszkańców: wyjeździe, jeżeli możecie. "Wkrótce pozostanie w mieszkaniach będzie niemożliwe"
Zdjęcie: Mieszkańcy ewakuujący się ze swoich mieszkań w wieżowcu po rosyjskim ataku rakietowym w Kijowie, Ukraina, 9 stycznia 2026 r.
Atak rakietowy na system energetyczny i ciepłowniczy Kijowa, który siły rosyjskie przypuściły w nocy z 8 na 9 stycznia, był jednym z najcięższych od początku wojny. W związku z panującymi w Ukrainie mrozami — temperatura w Kijowie wynosi minus 10 stopni Celsjusza i ma niedługo spaść jeszcze bardziej — mieszkańcy są narażeni na ryzyko śmierci z powodu zimna, ponieważ ogrzewanie w wielu budynkach nie działa i nie zostanie gwałtownie naprawione. Mer Kijowa Witalij Kliczko, szacuje, iż dotyczy to choćby 50 proc. mieszkań i prosi ludzi o opuszczenie stolicy.







