Knyba (17-0) vs Kabayel (26-0): Underdog walczy dziś o WBC i szansę na Usyka

upday.com 21 godzin temu
Sędzia przerywa walkę po nokaucie w pojedynku o tymczasowe mistrzostwo świata WBC w wadze ciężkiej (Zdjęcie symboliczne) (Photo by Richard Pelham/Getty Images) Getty Images

Damian Knyba zmierzy się dziś wieczorem z Agitem Kabayelem o tymczasowe mistrzostwo świata WBC w wadze ciężkiej. To najważniejsza walka polskiego boksera od lat – zwycięstwo otworzyłoby drogę do starcia z legendą, Ołeksandrem Usykiem. Gala w Rudolf Weber Arena w Oberhausen rozpocznie się o 19:00, a Knyba wejdzie do ringu około 22:50 czasu polskiego.

Obaj pięściarze są niepokonani – 29-letni Knyba ma bilans 17-0 (11 KO), 33-letni Kabayel 26-0 (18 KO). Podczas piątkowego ważenia ujawniła się znacząca różnica: Polak ważył 117,8 kg, Niemiec 109,3 kg. Różnica prawie dziewięciu kilogramów może być kluczowa w walce na krótkim dystansie.

Underdog z planem

Knyba jest wyraźnym outsiderem według bukmacherów, ale sam siebie tak nie postrzega. "Bukmacherzy uznają mnie za dużego 'underdoga', ja wcale jednak nie uważam, aby tak było", powiedział portalowi bokser.org. Przyznał, iż ma przygotowany plan na ciosy korpusowe Kabayela, które są największym atutem Niemca.

Ekspert bokserski Kacper Bartosiak ocenia szanse Polaka jako minimalne. "To jest taka walka, jakby ktoś, kto napisał egzamin gimnazjalny, od razu szedł zdać też magisterski", wyjaśnił w wywiadzie dla weszlo.com.

Kabayel w ostatnich trzech walkach nokautował kolejno Arsłanbeka Machmudowa, Franka Sancheza i Zhilei Zhanga.

Od dysku do ringu

Nietypowa jest droga Knyby do tego pojedynku. Zaczynał jako lekkoatleta – rzucał dyskiem i pchał kulą. W lutym 2015 roku na mistrzostwach Polski U-20 w Toruniu zajął jedenaste miejsce w pchnięciu kulą wynikiem 15,57 metra. Startował wtedy razem z Konradem Bukowieckim, który osiągnął 21,82 metra i później zdobył juniorski tytuł mistrza świata.

"[...] choćby gdybym został mistrzem olimpijskim w rzucie dyskiem, to nie dałoby mi tyle radości, co boks. Postanowiłem zaryzykować", powiedział w rozmowie z TVP Sport trzy lata temu. Do boksu przeszedł w 2017 roku, profesjonalny debiut zaliczył w 2021 roku.

Kontrowersje wokół sędziów

Skład sędziowski wywołał niepokój w obozie Knyby. Jednym z punktowych jest Daniel Van de Wiele z Belgii, który 13 grudnia w Sopocie kontrowersyjnie przerwał walkę Pawła Stępnia z Kajetanem Kalinowskim. "Sędzia przerwał tę walkę, ale moim zdaniem mógł ją puścić dalej [...]", ocenił były mistrz Europy Przemysław Saleta w rozmowie z Interią.

Knyba zapowiedział, iż liczy na nokaut. "Przyjechałem do Niemiec [...] po nokaut", podkreślił portalowi bokser.org. Głównym sędzią ringowym będzie Marek Lyson z Wielkiej Brytanii.

Historyczna szansa

Zwycięstwo byłoby pierwszym tytułem mistrza świata WBC dla polskiego boksera w wadze ciężkiej. Arena w Oberhausen, mieszcząca 13 tysięcy widzów, wyprzedała się w pięć dni – niemiecki boks czeka na wielki powrót.

Zwycięzca tego pojedynku może zmierzyć się z Ołeksandrem Usykiem, pełnoprawnym mistrzem WBC. "Zwycięzca tego pojedynku ma walczyć z Usykiem? To dobrze, mi to pasuje. [...] W sobotę pokażę, na jakim jestem poziomie i co potrafię. Pokażę polską siłę [...]", zapowiedział Knyba na konferencji przed walką.

Walkę można oglądać w Polsce na platformie DAZN za 39,99 zł miesięcznie, bez dodatkowych opłat PPV. Na karcie walk wystąpi też inny Polak, Piotr Ćwik, który zmierzy się z medalistą olimpijskim Nelvie Tiafackiem.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału