Kolejne czarne chmury nad gospodarką Rosji. Maleją najważniejsze przychody. „Historyczny precedens”

news.5v.pl 19 godzin temu

W pierwszym kwartale roku przychody z ropy naftowej i gazu spadły o prawie 10 proc. do 2,64 bln rubli (119 mld zł). Dochody te są kluczowym źródłem dla budżetu federalnego Rosji i stanowią od jednej trzeciej do połowy całkowitych wpływów w ciągu ostatniej dekady.


Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

W poufnym raporcie uzyskanym przez Agencję Reutera rosyjski bank centralny ostrzega Kreml przed ryzykiem na rynku ropy. W dokumencie zauważono, iż Stany Zjednoczone i OPEC są w stanie zalać rynek ropą naftową, co może doprowadzić do przedłużającego się spadku cen podobnego do tego z lat 80.

Raport podkreśla: „historyczny precedens — po okresie wysokich cen ropy w latach 1974-1985, 18 (!!!) lat niskich cen ropy”. Władze użyły trzech wykrzykników, aby podkreślić powagę sytuacji.

Dla Rosji, drugiego co do wielkości eksportera na świecie, ropa i gaz były zarówno mocną, jak i słabą stroną od czasów sowieckich. Wysokie ceny pozwoliły Kremlowi chronić gospodarkę i finansować kampanie polityczne za granicą.

Kiedy jednak ceny spadały, gospodarka się załamywała, co miało spektakularne konsekwencje geopolityczne. Znamiennym przykładem jest rok 1991, kiedy to rozpadł się Związek Radziecki.

Pomimo oficjalnych danych wskazujących na rekordowy wzrost rosyjskiej gospodarki w 2024 r., niezależna strona internetowa Meduza analizuje te dane i wyjaśnia, dlaczego analitycy kwestionują pozorne wyniki. Premier Michaił Miszustin przedstawił prezydentowi Władimirowi Putinowi dane wskazujące na wzrost PKB o 4,1 proc. Jednak nominalny PKB nie uwzględnia inflacji i nie odzwierciedla rzeczywistej sytuacji gospodarczej.

Idź do oryginalnego materiału