Kolejny atak na irański ośrodek jądrowy w Natanz

bejsment.com 1 godzina temu

Amerykańsko-izraelskie lotnictwo ponownie przeprowadziło atak na irański kompleks wzbogacania uranu w Natanz. To kolejny taki nalot od początku trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Według informacji potwierdzonych zdjęciami satelitarnymi, w wyniku uderzenia zniszczonych zostało kilka budynków należących do zakładu. Ośrodek był już wcześniej celem ataków, m.in. podczas ubiegłorocznej tzw. „wojny dwunastodniowej”.

Irańska Organizacja Energii Atomowej poinformowała, iż zaatakowany został zakład im. Szahida Ahmadi Roshana. Władze w Teheranie określiły działania USA i Izraela jako „przestępcze” i sprzeczne z prawem międzynarodowym, w tym z Traktatem o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej.

Podkreślono jednocześnie, iż dzięki zastosowanym środkom bezpieczeństwa nie doszło do wycieku substancji radioaktywnych.

Kompleks w Natanz, położony około 220 kilometrów na południowy wschód od Teheranu, jest częściowo ukryty pod ziemią. Z tego powodu oraz ze względu na obowiązującą cenzurę wojenną nie jest jasne, jak poważne są rzeczywiste zniszczenia.

Tymczasem walki w regionie nie ustają. Izraelskie siły zbrojne poinformowały, iż ich lotnictwo kontynuuje uderzenia na cele w Teheranie. Media donoszą o eksplozjach w zachodnich dzielnicach stolicy Iranu, a izraelska obrona powietrzna przechwyciła pociski balistyczne nad Morzem Martwym.

Sytuacja w Teheranie pozostaje bardzo trudna. Po wcześniejszych atakach, w tym na infrastrukturę paliwową, miasto walczy z poważnymi problemami z dostępem do wody i energii elektrycznej. Część mieszkańców została zmuszona do opuszczenia stolicy.

Ze względu na ścisłą cenzurę wojenną zarówno w Iranie, jak i w Izraelu, pełna skala zniszczeń i strat po obu stronach konfliktu pozostaje nieznana.

Idź do oryginalnego materiału