24 lutego to data, która zmieniła bieg historii i życie milionów ludzi. Tego dnia mieszkańcy Ukrainy obudzili się w huku eksplozji i w strachu o najbliższych. To, co jeszcze chwilę wcześniej wydawało się „niemożliwe”, stało się faktem. W obliczu agresji Krakowianie udowodnili, iż solidarność to nie hasło, ale konkretne działania – otwarte domy i realne wsparcie dla tych, którzy uciekali przed dramatem.