Moskwa miała być najlepiej chronionym miastem Rosji, osłoniętym potężną tarczą przeciwlotniczą. Tymczasem w ciągu jednego weekendu ponad 1300 ukraińskich dronów przedarło się przez rosyjską obronę i uderzyło w cele zarówno w samej stolicy, jak i wokół niej. To jeden z najmocniejszych sygnałów, iż wojna, którą rozpoczął Putin, coraz bardziej dosięga samą Rosję.