Historyczna umowa w Wojskowych Zakładach Lotniczych
18 maja w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 1 w Dęblinie podpisano umowę pomiędzy spółką a firmą Honeywell. W wydarzeniu uczestniczyli premier Donald Tusk, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceminister Cezary Tomczyk.
Porozumienie dotyczy utworzenia w Polsce centrum serwisowego silników AGT1500, które napędzają czołgi Abrams używane przez Siły Zbrojne RP.
Jak podkreślano podczas uroczystości, Polska będzie pierwszym krajem w Europie oraz trzecim na świecie posiadającym pełne kompetencje w zakresie przemysłowych napraw tych silników. Podobne ośrodki funkcjonują w tej chwili jedynie w Stanach Zjednoczonych i Australii.
Kluczowa inwestycja dla bezpieczeństwa i przemysłu
Według przedstawicieli rządu i wojska, inwestycja w Dęblinie ma znaczenie nie tylko militarne, ale również gospodarcze. Podkreślano, iż projekt przyczyni się do powstania nowych miejsc pracy oraz rozwoju krajowego przemysłu obronnego.
Szef MON zaznaczył, iż centrum jest symbolem współpracy polsko-amerykańskiej i elementem wzmacniania bezpieczeństwa państwa.
Nowe centrum w Dęblinie ma zajmować się szerokim zakresem napraw silników AGT1500, w tym pracami na poziomie przemysłowym. W ramach inwestycji planowane jest dostosowanie infrastruktury technicznej, szkolenie personelu oraz budowa zaplecza części zamiennych.
Silnik AGT1500, określany jako „serce” czołgu Abrams, to turbina gazowa o mocy 1500 koni mechanicznych, odpowiadająca za osiągi i mobilność ciężkiego pojazdu na polu walki.
Zobacz również
Ponad 1,4 mln zł za kilometr chodnika przy Zalewie Zemborzyckim. Wiemy, kto go wybuduje
Francuska firma zainwestuje 187 mln zł pod Lublinem. Powstanie fabryka elektroniki samochodowej i co najmniej 50 nowych miejsc pracy
Nowy park handlowy w Lublinie nabiera kształtów. Otwarcie jeszcze w tym roku [ZDJĘCIA]
Przetarg na przebudowę stadionu żużlowego w Lublinie pod ostrzałem. Trzy duże firmy kwestionują warunki
Znaczenie dla polskiej armii i regionu
Polska zamówiła 366 czołgów Abrams, co oznacza konieczność stworzenia sprawnego i lokalnego zaplecza serwisowego. Ulokowanie centrum w kraju ma skrócić czas napraw i przeglądów, a tym samym zwiększyć gotowość bojową sprzętu.
Według założeń, ośrodek w Dęblinie ma zostać uruchomiony w 2028 roku, jednak już teraz projekt uznawany jest za jeden z kluczowych elementów budowania długoterminowych zdolności serwisowych polskich sił zbrojnych.
Szersza kooperacja i możliwa rozbudowa
Przedstawiciele Honeywell oraz Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 1 S.A. podkreślają, iż kooperacja może zostać w przyszłości rozszerzona o kolejne elementy, w tym produkcję i remonty części zamiennych. Taki rozwój miałby dodatkowo wzmocnić europejski łańcuch dostaw i pozycję Polski w strukturze obsługi sprzętu wojskowego NATO.









