Lubelska kuria reaguje po informacjach Radia Lublin dotyczących zachowania ks. Mieczysława Puzewicza. W lipcu tego roku spotkał się on z ukraińską młodzieżą i złamał tym samym kościelny zakaz kontaktowania się z małoletnimi.
– To w ogóle nie powinno mieć miejsca – przyznaje kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie, ks. Adam Jaszcz. – Miała miejsce rozmowa dyscyplinująca z wikariuszem generalnym, z księdzem biskupem. Podczas tej rozmowy duchowny wyraził skruchę, przeprosił za swoje zachowanie. Co prawda było to wydarzenie publiczne, w obecności innych dorosłych, ale tak czy inaczej było to zachowanie nieodpowiednie, ponieważ budzi zgorszenie i słuszny sprzeciw ze strony osób, które mogły poczuć się nim dotknięte. Duchowny obiecał swojemu biskupowi, iż więcej do takich zachowań nie dojdzie.
Kuria Metropolitalna w Lublinie zajmowała się sprawą księdza Mieczysława Puzewicza w 2024 roku. Postępowanie dotyczyło naruszenia przez księdza w przeszłości nietykalności osobistej młodych kobiet. W maju ubiegłego roku duchowny został odsunięty przez Kurię od funkcji diecezjalnych i otrzymał zakaz działalności z małoletnimi. Jako pierwszy sprawę opisał dziennikarz Paweł Piotr Reszka w reportażu opublikowanym przez „Gazetę Wyborczą”.
Natomiast sprawą publicznego spotkania ks. Puzewicza z ukraińską młodzieżą nagłośnili dziennikarze Radia Lublin: Tomasz Maczulski oraz Inna Yasnitska.
MaTo / opr. ToMa
Fot. archiwum RL










