Rosyjski atak na dzielnicę przemysłową Charkowa spowodował poważne uszkodzenia systemu cieplnego i elektrycznego miasta. Burmistrz Terechow poinformował, iż zniszczenia utrudniają dostarczanie ciepła i energii mieszkańcom w czasie, gdy sektor energetyczny jest już w krytycznym stanie.
Terechow opisuje uszkodzenia jako "trochę się połata i jedzie dalej", charakteryzując powagę sytuacji. Rezerwy energetyczne nie są nieskończone, a nowe zniszczenia natychmiast pochłaniają możliwości stabilizacyjne systemu. Szczególnie trudna jest sytuacja przy szczytowych obciążeniach.
Podziękowania dla służb
W komunikacie na Telegramie burmistrz wyraził wdzięczność służbom miejskim: "Mimo to przez cały czas pracujemy. Dziękuję ciepłownikom, energetykom, pracownikom służb komunalnych, ratownikom Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych — wszystkim, którzy teraz wykonują swoją pracę pod obciążeniem i ryzykiem, aby miasto miało ciepło i światło. Charków trzyma się nie sloganami — Charków trzyma się ludźmi. Wytrwamy".
Stan nadzwyczajny w energetyce
Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił w środę stan nadzwyczajny w sektorze energetycznym Ukrainy. Decyzja jest odpowiedzią na masowe rosyjskie ostrzały infrastruktury krytycznej. Kijów i inne ukraińskie miasta doświadczają braków energii elektrycznej, ciepła i wody podczas mroźnej zimy.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).






