"Łata się i jedzie dalej": Burmistrz Charkowa o infrastrukturze po ataku Rosji

upday.com 3 godzin temu
Jedna osoba została ranna w ostrzale Charkowa na północnym wschodzie Ukrainy, gdzie Rosjanie zaatakowali obiekt krytycznej infrastruktury; zniszczenia są bardzo poważne – powiadomił w sobotę mer Charkowa Ihor Terechow. PAP

Rosyjski atak na dzielnicę przemysłową Charkowa spowodował poważne uszkodzenia systemu cieplnego i elektrycznego miasta. Burmistrz Terechow poinformował, iż zniszczenia utrudniają dostarczanie ciepła i energii mieszkańcom w czasie, gdy sektor energetyczny jest już w krytycznym stanie.

Terechow opisuje uszkodzenia jako "trochę się połata i jedzie dalej", charakteryzując powagę sytuacji. Rezerwy energetyczne nie są nieskończone, a nowe zniszczenia natychmiast pochłaniają możliwości stabilizacyjne systemu. Szczególnie trudna jest sytuacja przy szczytowych obciążeniach.

Podziękowania dla służb

W komunikacie na Telegramie burmistrz wyraził wdzięczność służbom miejskim: "Mimo to przez cały czas pracujemy. Dziękuję ciepłownikom, energetykom, pracownikom służb komunalnych, ratownikom Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych — wszystkim, którzy teraz wykonują swoją pracę pod obciążeniem i ryzykiem, aby miasto miało ciepło i światło. Charków trzyma się nie sloganami — Charków trzyma się ludźmi. Wytrwamy".

Stan nadzwyczajny w energetyce

Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił w środę stan nadzwyczajny w sektorze energetycznym Ukrainy. Decyzja jest odpowiedzią na masowe rosyjskie ostrzały infrastruktury krytycznej. Kijów i inne ukraińskie miasta doświadczają braków energii elektrycznej, ciepła i wody podczas mroźnej zimy.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału