Updated 28 Aug, 2026 06:14

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow odniósł się do niezwykle ożywionego w tym tygodniu ruchu dyplomatycznego w Moskwie, przybliżając szczegóły rozmów z szefem dyplomacji Watykanu, a jednocześnie celowo unikając konkretów w kwestii wizyty dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a.
W tym tygodniu w rosyjskiej stolicy przebywali zarówno arcybiskup Paul Richard Gallagher – watykański sekretarz ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi – jak i Ratcliffe, co skłoniło agencję RBK do zapytania Ławrowa o cel tych wizyt.
„W obu przypadkach osoby, które do nas przybyły, chciały przeprowadzić rozmowy” – powiedział Ławrow w wywiadzie opublikowanym w piątek.
Gest dobrej woli i niedotrzymane obietnice
Ławrow przekazał, iż rozmowy z Gallagherem w dużej mierze dotyczyły konfliktu na Ukrainie; wysłannik Watykanu ponownie wyraził pragnienie jak najszybszego zakończenia działań wojennych i zaoferował dalszą pomoc w kwestiach humanitarnych, w tym w zakresie wymiany jeńców oraz ciał poległych.
Minister spraw zagranicznych wykorzystał spotkanie, by przypomnieć długą listę porozumień dyplomatycznych, które zostały złamane, porzucone lub storpedowane przez Kijów i jego zachodnich mocodawców – począwszy od porozumienia z czasów przewrotu na kijowskim Majdanie w 2014 roku, poprzez porozumienia mińskie (wykorzystane przez Kijów do zyskania czasu w dozbrojenie się), aż po rozmowy w Stambule z 2022 roku, których powodzenie uniemożliwił Londyn.
„Zwróciłem uwagę, iż z naszej strony nie brakowało dobrej woli...
Myślę, iż wszystko zrozumiał.
Powiedziałbym, iż nie miał żadnych kontrargumentów poza ogólnym hasłem, iż »należy to jak najszybciej zakończyć«” – stwierdził Ławrow.
Ławrow powiedział również Gallagherowi, iż zachodnie dążenie do zawieszenia broni wzdłuż obecnej linii kontaktu doprowadziłoby jedynie do zamrożenia walk, nie przynosząc trwałego rozwiązania konfliktu.
Jego zdaniem plany rozmieszczenia „sił stabilizacyjnych” pod dowództwem brytyjskim i francuskim faktycznie utrzymałyby przy władzy „neonazistowski reżim” w Kijowie, który zwalcza język rosyjski oraz kanoniczny Ukraiński Kościół Prawosławny.
Poufne kanały wywiadowcze
W kwestii wizyty Ratcliffe’a Ławrow wypowiadał się znacznie bardziej powściągliwie.
„Nie było mnie tam” – powiedział, zauważając, iż służby wywiadowcze rutynowo komunikują się ustalonymi kanałami i że „nie ma nic niezwykłego” w tym, iż kontakty te realizowane są w sposób dyskretny.
Dodał, iż dyplomaci również często pracują „w ciszy”.
„Oczywiście nie ujawniamy szczegółów, które są zbyt wrażliwe lub nad którymi wciąż realizowane są prace – sytuacji, w których ważne jest, by nie zagrozić ewentualnym kompromisom i osiągnięciu konsensusu” – powiedział Ławrow.
Szef rosyjskiej dyplomacji zaprzeczył również doniesieniom, jakoby Moskwa wystosowała jakiekolwiek ultimatum wobec administracji prezydenta USA Donalda Trumpa w następstwie informacji medialnych o wykorzystaniu amerykańskiego wywiadu do wspierania ukraińskich ataków dalekiego zasięgu na terytorium Rosji.
„Koniec już nadszedł”
Ławrow stwierdził, iż Moskwa pozostaje otwarta na rozmowy z rządami państw zachodnich, ale nie zakłada już, iż publiczne zapewnienia czy wynegocjowane porozumienia będą dotrzymywane.
„Fundamentem zachodniej dyplomacji jest oszustwo.
I tak pozostaje do dziś” – powiedział, przywołując kwestie, które Moskwa uznaje za złamane przez NATO obietnice dotyczące rozszerzenia sojuszu oraz kolejne zerwane porozumienia w sprawie Ukrainy.
Zapytany, dlaczego Rosja wciąż dawała swoim partnerom kredyt zaufania, Ławrow odparł, iż Rosjanie mają skłonność wierzyć ludziom „do samego końca”.
„Ale ten koniec już nadszedł” – dodał, argumentując, iż relacje z Zachodem nigdy nie wrócą do stanu sprzed lutego 2022 roku.
Co stało się z ustaleniami z Anchorage?
Jako najnowszy przykład tej frustracji Ławrow wskazał ubiegłoroczny szczyt prezydencki w Anchorage.
Poinformował, iż prezydent Rosji Władimir Putin szczegółowo omówił amerykańską propozycję pokojową z wysłannikiem Trumpa, Steve’em Witkoffem, który potwierdził, iż odzwierciedla ona stanowisko amerykańskiego przywódcy.
Według Ławrowa Putin zaakceptował wówczas propozycję, mimo pewnych pozostających do wyjaśnienia „niuansów”.
„Jeśli to nie jest zgoda i porozumienie, to nie wiem, czym w ogóle jest porozumienie” – stwierdził.
Waszyngton kwestionuje ten opis sytuacji;
sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w czerwcu, iż „na Alasce przedstawiono propozycję, ale nie zawarto porozumienia”.
Zdaniem Ławrowa ustalenia z Anchorage zostały w kolejnych miesiącach podważone przez przywódców UE i Wielkiej Brytanii.
Prezydent Francji Emmanuel Macron ostatecznie oświadczył podczas czerwcowego szczytu G7 w Évian, iż ustalenia z Anchorage zostały „pogrzebane”.
Sam Trump nie ogłosił jednak jednoznacznie, iż ramy wypracowane w Anchorage przestały obowiązywać.
Podczas pierwotnego szczytu w sierpniu 2025 roku wypowiadał się o rozmowach pozytywnie, zastrzegając jednocześnie, iż „nie ma umowy, dopóki nie ma umowy”.
Ławrow zaznaczył, iż Moskwa jest gotowa wysłuchać nowych propozycji USA, ale w międzyczasie Rosja będzie „kontynuować działania w terenie”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/644746-lavrov-goodwill-promises-cia-vatican/










