Łotewskie wojsko rozpoczęło montaż pierwszych zapór przeciwpancernych przy granicy z Rosją i Białorusią. To element powstającej Bałtyckiej Linii Obrony. Celem projektu jest utrudnienie ewentualnego wtargnięcia wojsk przeciwnika na terytorium kraju.
Chodzi o tak zwane zęby smoka, które mają utrudnić przemieszczanie się pojazdów wojskowych. Betonowe przeszkody ustawiane są w trzech rzędach o szerokości około dziesięciu metrów. Każdy z elementów waży półtorej tony.
Jak podkreślają wojskowi, odstępy między zaporami mają uniemożliwić przejazd pojazdów wojskowych. Produkcja elementów rozpoczęła się przed dwoma laty. Część infrastruktury powstaje między innymi na dawnych gruntach prywatnych właścicieli. Teraz przysługują im odszkodowania.
Według wojska celem powstającej infrastruktury jest nie tylko odstraszanie potencjalnego przeciwnika, ale też możliwość zatrzymania go jeszcze przy granicy. Portal łotewskiego nadawcy publicznego LSM cytuje oficera odpowiedzialnego za projekt Bałtyckiej Linii Obrony, pułkownika Andrisa Riekstsa, który powiedział, iż wojna na Ukrainie pokazała, jak trudno odzyskać utracone terytorium. Oprócz „zębów smoka”, Łotwa planuje również budowę rowów przeciwczołgowych i innych umocnień inżynieryjnych.
Granica Łotwy z Rosją i Białorusią ma około 450 kilometrów długości. Bałtycka Linia Obrony powstaje też na Litwie i w Estonii. W Polsce jej odpowiednikiem jest program Tarcza „Wschód”.












