Co zrobić, gdy w całym mieście zgaśnie światło, a z kaloryferów zniknie ciepło? Lublin robi najważniejszy krok w stronę ochrony swoich mieszkańców i otwiera na Czubach pierwszy Punkt Organizacji Miejskiej Odporności Cywilnej. To odpowiedź na realne zagrożenia, z którymi w dobie awarii systemowych czy klęsk żywiołowych może zmierzyć się każdy z nas.
Pierwsza taka bezpieczna przystań powstała w Zespole Szkół nr 13 przy ul. Berylowej 7. Placówka została specjalnie przystosowana i wyposażona w przyłącze do agregatu prądotwórczego. Dzięki temu w momencie kryzysu mieszkańcy nie zostaną odcięci od świata – na miejscu naładują telefony, skorzystają z urządzeń kuchennych, ugotują ciepły posiłek czy po prostu ogrzeją się w bezpiecznych warunkach.
To jednak dopiero początek budowania lokalnej odporności, bo kluczowa jest wiedza. Już w najbliższą sobotę, 29 sierpnia, w godzinach 10.00–15.00 na Berylowej odbędzie się wielki Krajowy Trening Reagowania. Każdy z nas będzie mógł spotkać się ze służbami mundurowymi oraz ekspertami od bezpieczeństwa. Na miejscu ratownicy i specjaliści krok po kroku pokażą, co robić po usłyszeniu sygnałów alarmowych oraz jak prawidłowo spakować plecak ewakuacyjny, by w razie zagrożenia nie tracić cennych minut.
Zobacz również
Lublin tworzy pierwszy punkt POMOC. Sprawdź, jak pomoże mieszkańcom
Jesienią wróci remont al. Witosa. Miasto wybrało wykonawcę
Służba i codzienne życie. Kim są lubelscy Terytorialsi?
Lokalna społeczność zyskuje narzędzia, które w trudnym momencie mogą uratować zdrowie i życie. Warto odwiedzić Berylową i sprawdzić na własne oczy, jak działa ten system. Dzień wcześniej, w piątek 28 sierpnia o godz. 9.00, odbędzie się oficjalne otwarcie punktu z udziałem władz miasta.
A Wy macie już spakowany swój plecak ewakuacyjny na czarną godzinę? Dajcie znać w komentarzach, czy czujecie się bezpiecznie w naszej dzielnicy.
















