Co się stanie, gdy w stronę Polski nadlecą jednocześnie dwie rakiety, a ograniczone zasoby obrony powietrznej pozwolą na zestrzelenie tylko jednej z nich? Kto podejmie decyzję, który cel chronić w pierwszej kolejności? W programie "Newsroom" Wirtualnej Polski były dowódca GROM gen. Roman Polko wyjaśnił, jak w praktyce wyglądają procedury i dlaczego
Wojsko Polskie potrzebuje natychmiastowych, automatycznych algorytmów reagowania.