
Opowieść o rotmistrzu Romanie Okulicz-Kozarynie – postaci pełnej sprzeczności i ułańskiej fantazji. To historia żołnierza, który urodził się w Kiełczewicach pod Lublinem. Choć rzadko bywał w swoim rodzinnym majątku prowadzonym przez rządców, założył na tym terenie Polską Organizację Wojskową oraz lokalną straż pożarną, a później walczył na froncie z bolszewikami. Choć trzykrotnie zasłużył na Krzyż Walecznych, przedwojenne wojsko oceniało go w bardzo szczery, niejednoznaczny sposób. Z czasem wokół jego postaci zaczęły narastać tajemnice, związane z nagłą śmiercią w 1931 roku oraz powojennym ukrywaniem pamięci o nim. Prawdę o tych losach krok po kroku odkrywają członkowie Strzyżewickiego Towarzystwa Regionalnego, dzięki którym ta historia powraca do lokalnej pamięci.










![GMINA BOCHNIA. W Moszczenicy spotkały się Hanki, Anki i Anny [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/07/754497249_1675507831250425_1817791432093379753_n.jpg)

