Marynarka Wojenna transportuje setki ton sprzętu ze Świnoujścia do Gdyni

eswinoujscie.pl 1 godzina temu

Kilkaset ton specjalistycznego sprzętu strażackiego, kilkudziesięciu żołnierzy i blisko 200 mil morskich do pokonania. Ze Świnoujścia do Gdyni wyruszył nietypowy transport realizowany przez Marynarkę Wojenną RP.

Do przewozu ludzi oraz ciężkiego wyposażenia wykorzystano okręty transportowo-minowe 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Jak podkreśla Marynarka Wojenna, transport drogą morską dużych sił i środków jest jednym z zadań realizowanych przez tego typu jednostki.

Na pokłady okrętów załadowano Zespół Ratowniczo-Gaśniczy z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego Poznań-Krzesiny wraz ze specjalistycznym sprzętem strażackim.

Ze Świnoujścia drogą morską do Gdyni

Operacja pokazuje możliwości logistyczne Marynarki Wojennej i 8. Flotylli Obrony Wybrzeża stacjonującej w Świnoujściu. Przerzut kilkuset ton sprzętu drogą morską pozwala na sprawne przemieszczenie dużych sił pomiędzy portami bez angażowania transportu drogowego.

Do pokonania jest około 200 mil morskich.

Wspólne działania wojska i zespołów ratowniczo-gaśniczych nie są pierwszym tego typu przedsięwzięciem. Marynarka Wojenna podkreśla, iż formacje ćwiczyły już razem wcześniej i planowane są kolejne podobne działania.

Świnoujście ważnym punktem logistycznym Marynarki Wojennej

Świnoujście odgrywa istotną rolę w systemie logistycznym i operacyjnym polskiej Marynarki Wojennej. To właśnie tutaj stacjonuje 8. Flotylla Obrony Wybrzeża, której okręty mogą być wykorzystywane między innymi do transportu pojazdów, ludzi, wyposażenia oraz ciężkiego sprzętu.

Takie operacje mają znaczenie nie tylko podczas ćwiczeń. Zdolność szybkiego przerzutu dużych ilości sprzętu może być kluczowa również podczas sytuacji kryzysowych, działań ratowniczych czy wsparcia innych służb.

Źródło: Marynarka Wojenna RP

sierż. Marcin Kurkus
8FOW

sierż. Marcin Kurkus
8FOW

  • ŚWINOUJŚCIE ODWRÓCONE PLECAMI DO WODY. DLACZEGO MIASTO WCIĄŻ NIE MA PRAWDZIWYCH BULWARÓW?
  • ŚWINOUJŚCIE: BLOKADY ZAMIAST LAWETY? CZY MIASTO CZEKA NA TRAGEDIĘ PRZY PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH?
  • KOSZMAR MIESZKAŃCA WARSZOWA. „OD DWÓCH LAT PROSZĘ MIASTO O ZAJĘCIE SIĘ TYM TERENEM”
Idź do oryginalnego materiału