Miała być wizytówką polsko-ukraińskiej współpracy, ale dziś polska firma Control Process przekonuje, iż ich historia to ostrzeżenie dla przedsiębiorców planujących udział w odbudowie Ukrainy. W rozmowie z WP wiceprezes spółki Tomasz Wiatr zarzuca władzom Lwowa, iż nie zapłaciły 10 mln euro za wykonane prace, zerwały kontrakt i zablokowały Polakom dostęp do placu budowy. Sprawa wywołała protest w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych.