Polska spółka, której władze Lwowa wypowiedziały umowę, ma wsparcie rządu - powiedział PAP przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą Paweł Kowal. Podkreślił, iż "to jednostkowy przypadek, ale będzie dokładnie analizowany". Według niego mer miasta Andrij Sadowy takimi działaniami "odcina Lwów od Europy i robi błąd".