Minister sprawiedliwości Żurek przyjął w sobotę mandat karny w wysokości 1 500 złotych i 15 punktów karnych za wykroczenie drogowe w Krakowie. Szef resortu sprawiedliwości nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu na przejściu.
Do incydentu doszło podczas nagrywania wywiadu. W poniedziałek 26 stycznia opublikowano nagranie, które pokazało, jak minister jedzie "maluchem" przez przejście dla pieszych w momencie, gdy wchodzi na nie pieszy.
Policja i zrzeczenie się immunitetu
Krakowska policja wszczęła postępowanie dzień po pojawieniu się nagrania w internecie. W ostatni poniedziałek funkcjonariusze ustalili, iż minister sprawiedliwości popełnił wykroczenie drogowe. Tego samego dnia Żurek zgodził się zrzec immunitetu przysługującego mu jako prokuratorowi generalnemu.
Rzeczniczka szefa Ministerstwa Sprawiedliwości potwierdziła PAP, iż minister przyjął i opłacił mandat.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).








