Moskwa protestuje przeciwko rozbiórce w Rzeszowie. Ambasada Rosji żąda wstrzymania prac

halorzeszow.pl 1 godzina temu

W środę, 23 września, na mocy decyzji organów państwowych i samorządowych, na rzeszowskim Placu Ofiar Getta rozpoczęto prace demontażowe przy Pomniku Wdzięczności Armii Czerwonej. W pierwszym etapie usunięto wieńczącą obelisk rzeźbę przedstawiającą kobietę z dzieckiem. Usunięcie konstrukcji stanowi realizację przepisów ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego.

Oficjalna nota dyplomatyczna. Rosja zarzuca złamanie umów

Na działania rzeszowskich służb zareagowała Ambasada Federacji Rosyjskiej w Warszawie, publikując oświadczenie wyrażające sprzeciw wobec decyzji polskich władz. W komunikacie zarzucono stronie polskiej naruszenie postanowień dwustronnych porozumień dotyczących ochrony miejsc pamięci oraz brak uprzedniego powiadomienia o terminie prac.

„Strona polska, w typowy dla siebie sposób, nie poinformowała Ambasady o tym kroku. Z ubolewaniem po raz kolejny musimy stwierdzić: barbarzyńska polityka władz polskich (...) jest kontynuowana w coraz szybszym tempie” – napisano w oficjalnym stanowisku rosyjskiej placówki.

Strona rosyjska odwołała się do wydarzeń z 2 sierpnia 1944 roku i bilansu walk o Rzeszów, w których zginęło ponad 2200 żołnierzy radzieckich. Dyplomaci wezwali do natychmiastowego wstrzymania prac oraz przywrócenia obelisku do stanu poprzedniego. Wniosek w tej sprawie przesłano do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Wojewody Podkarpackiego.

Kontekst historyczny i prawny

Głosy rosyjskiej dyplomacji wpisują się w wieloletni spór o interpretację wydarzeń z lat 1944–1945. Z perspektywy historiograficznej i prawnej w Polsce, wyparcie wojsk niemieckich przez Armię Czerwoną nie wiązało się z odzyskaniem pełnej suwerenności, ale z narzuceniem ustroju komunistycznego i wieloletnią zależnością polityczną od ZSRR.

Rzeszowski obelisk na Placu Ofiar Getta, wzniesiony w okresie PRL, traktowany był przez badaczy Instytutu Pamięci Narodowej oraz środowiska niepodległościowe nie jako element upamiętnienia pochówku, ale jako narzędzie propagandy totalitarnej.

Czytaj również:

Ochrona grobów bez zmian

Polskie władze państwowe i samorządowe przypominają, iż proces dekomunizacji przestrzeni publicznej nie obejmuje cmentarzy i kwater wojennych. Miejsca pochówku żołnierzy radzieckich na terenie Rzeszowa oraz całego województwa podkarpackiego pozostają pod ochroną prawną, a ich utrzymanie jest finansowane z budżetu państwa.

Demontowany obiekt na Placu Ofiar Getta nie posiadał charakteru sepulkralnego (nie był miejscem spoczynku), co umożliwiło jego prawną likwidację zgodnie z obowiązującą ustawą.

Idź do oryginalnego materiału