Rosja żąda od Armenii wyjaśnień ws. "antyrosyjskiego" wystąpienia ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na szczycie w Erywaniu. To kolejny sygnał ze strony Kremla wskazujący na napięte stosunki między obiema stolicami. Dzień wcześniej Władimir Putin mówił o prounijnym kursie Armenii, przypominając przy tej okazji, iż podobne kroki Kijowa w przeszłości zakończyły się konfliktem zbrojnym.
Napięcia Rosji z kolejnym państwem. Moskwa żąda wyjaśnień

Rzecznik Kremla Drmitrij Pieskow doniósł się w niedzielę w rozmowie z agencją informacyjną "Wiesti" do przemówienia Wołodymyra Zełenskiego, wygłoszonego podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej.
- Rosja chciałaby uzyskać wyjaśnienia od Armenii w sprawie antyrosyjskich oświadczeń wygłoszonych przez przywódcę reżimu w Kijowie Wołodymyra Zełenskiego w Erywaniu - oświadczył Pieskow.
Jednocześnie podkreślił, iż dla Moskwy "najważniejsze jest to, aby same władze Armenii nie zajęły stanowiska antyrosyjskiego". - Biorąc pod uwagę fakt, iż nie było żadnych przeciwstawnych oświadczeń ze strony władz Armenii, otwiera to przestrzeń do dalszej analizy - podsumował.
Armenia na celowniku Kremla. "Agresywne standardy euroatlantyckie"
Wcześniej rzeczniczka rosyjskiej dyplomacji Marija Zacharowa stwierdziła, iż Armenia została wciągnięta przez Unię Europejską w "antyrosyjską orbitę".
Cytowana przez Reutersa Zacharowa mówiła, iż Armenia, za zgodą swoich przywódców, dostosowuje się do "agresywnych standardów euroatlantyckich".
ZOBACZ: "Zbliża się do końca". Władimir Putin o wojnie w Ukrainie
- Taki kurs nieuchronnie doprowadzi do negatywnych konsekwencji politycznych i gospodarczych dla Armenii - zagroziła podczas czwartkowego briefingu.
Relacje Armenia - Rosja. Władimir Putin przypomniał wydarzenia na Ukrainie
Władimir Putin podczas spotkania z dziennikarzami w sobotę wieczorem na zakończenie Dnia Zwycięstwa również odniósł się do kwestii Armenii, która zacieśnia więzi z Unią Europejską. Posługując się kremlowską narracją stwierdził, iż należy się przyglądać temu procesowi, bo ogłoszenie podobnych zamiarów przez Kijów zakończyło się obecnym konfliktem na Ukrainie.
- Wszystko to doprowadziło do zamachu stanu, do sprawy krymskiej, do sytuacji na południowym wschodzie Ukrainy i działań zbrojnych - mówił rosyjski przywódca.
ZOBACZ: Kłamstwa i zniekształcenia. Przemówienie Putina na Paradzie Zwycięstwa
Stwierdził, że władze w Erywaniu muszą się zdecydować, czy chcą współpracować z UE, czy z Euroazjatycką Unią Gospodarczą. - Moim zdaniem, obywatele Armenii, a także my, jako ich główny partner gospodarczy, powinniśmy jak najszybciej podjąć decyzję. Na przykład poprzez zorganizowanie referendum. To nie nasza sprawa, ale byłoby to całkowicie logiczne - mówił Putin.
Dodał, iż to pozwoliłoby wyciągnąć Rosji "odpowiednie wnioski" i wejść na ścieżkę "inteligentnego i korzystnego dla obu stron rozwodu".
Napięcia w relacjach Moskwa - Erywań
Reuters przypomniał, iż w ostatnim czasie stosunki między Moskwą a Erywaniem stają się coraz bardziej napięte. Relacje zaczęły pogarszać się od września 2023 roku, kiedy Azerbejdżan siłą przyłączył separatystyczny region Górskiego Karabachu.
ZOBACZ: Biedna parada Putina. Pokazano tylko samoloty, część wygenerowało AI
Wszystko odbyło się mimo obecności w Armenii rosyjskich sił.
Armenia i jej więzi z UE. Szczyt w Erywaniu
Armenia przez ostatnie lata zabiegała o zacieśnienie więzi i współpracy z Unią Europejską, czego wynikiem była m.in. organizacja 8. szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu.
ZOBACZ: Zawieszenie broni naruszone. "Putinowi zależy tylko na paradach"
Zaraz po nim odbył się szczyt Armenia - UE. W stolicy tego kraju pojawiło się ponad 40 europejskich przywódców.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni



![Portret organizatora puczu w Rosji na marszu „Nieśmiertelnego Pułku” w Petersburgu [+FOTO/VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/05/Po-dwoch-stronach-barykady-2026-05-10T164009.481.jpg)







