W dniach 8-9 czerwca br. Pyongyang gościł najwyższe kierownictwo państwowe Chińskiej Republiki Ludowej. I chociaż szczegóły rozmów na szczycie pozostają nieznane, to swoistą siłą wyrazu emanują niedopowiedzenia. Kim Jong-un nie tylko potwierdził swój niezależny status, ale wystąpił jako ważki czynnik w Azji Północno-Wschodniej i globalny aktor, którego łączy sojusz zarówno z Chinami jak i Rosją, z którym Pekin musi się liczyć.