Norwegia nabywa od południowokoreańskiego koncernu Hanwha Aerospace system rakietowy K239 Chunmoo. Umowa obejmuje 16 wyrzutni oraz znaczną liczbę pocisków różnych zasięgów, które wyprodukują w Polsce południowokoreańscy producenci. Zakup ma zapewnić norweskim siłom zbrojnym nowe lądowe możliwości precyzyjnego rażenia celów.
Dostawy rozłożą się na lata 2028–2031. Wyrzutnie wraz z pakietem szkoleniowym trafią do Norwegii w latach 2028–2029, natomiast pociski dotrą w latach 2030–2031. Kontrakt obejmuje również wsparcie logistyczne i systemy pomocnicze.
Minister obrony Norwegii Tore O. Sandvik podkreślił strategiczne znaczenie decyzji. "Ten sprzęt daje norweskiemu wojsku nowe zdolności. Naszym priorytetem jest szybkie wzmocnienie zdolności obronnych Norwegii oraz skutecznego odstraszania" – oświadczył. Dodał, iż zwlekanie z zakupem byłoby niebezpieczne: "Odkładanie decyzji groziłoby opóźnieniami i osłabieniem zdolności obronnych".
Produkcja w Polsce
Rakiety dla Norwegii mają powstawać w Polsce, gdzie producenci południowokoreańscy planują utworzenie linii produkcyjnych. Powodem są duże zamówienia z Warszawy – Polska zakupiła prawie 300 systemów K239 Chunmoo, znanych lokalnie jako Homar-K. Polskie fabryki mają obsługiwać również innych europejskich klientów, w tym właśnie Norwegię.
Norwegia intensyfikuje inwestycje w obronność. Na początku tego tygodnia parlament norweski (Storting) zatwierdził również zwiększone finansowanie programu okrętów podwodnych – prawie 100 miliardów koron (ponad 36 miliardów złotych) na dwie dodatkowe jednostki.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).











