Noworosyjsk w płomieniach po ataku dronów. Ale nie tylko Putin ma powód do gniewu. W tle słychać ostrzeżenie z USA
Zdjęcie: Prezydent Rosji Władimir Putin. W ramce zrzut ekranu z nagrania przedstawiającego eksplozje i pożar w rosyjskim mieście portowym Noworosyjsk w nocy z 1 na 2 marca 2026 r.
W nocy z niedzieli na poniedziałek w rosyjskim mieście portowym Noworosyjsk doszło do serii eksplozji. Ukraińskie drony uderzyły w jeden z najważniejszych rosyjskich węzłów eksportu ropy i zaplecze Floty Czarnomorskiej. Nagrania mieszkańców dokumentują chaos, wybuchy i płonące instalacje paliwowe. Jednak eksplozje w Noworosyjsku odbiły się echem nie tylko w Moskwie — skutki kolejnego ataku sięgnęły także amerykańskich interesów gospodarczych i zmusiły Waszyngton do reakcji.












