Ciężki bojowy wóz piechoty „Niedźwiedź”
Polska Grupa Zbrojeniowa zaprezentowała na targach MSPO w Kielcach zaawansowany demonstrator technologii ciężkiego bojowego wozu piechoty. Pojazd, który otrzymał nazwę „Niedźwiedź”, ma być podstawą do opracowania nowej generacji ciężkich bojowych wozów piechoty dla polskiej armii.
Plan zakłada budowę dwóch prototypów w 2027 roku. jeżeli wojsko zdecyduje się na zakup, producent chce być gotowy do rozpoczęcia dostaw w 2029 roku.
„Niedźwiedź” ma uzupełnić Borsuki i czołgi
Ciężki bojowy wóz piechoty został zaprojektowany w Hucie Stalowa Wola. Jego głównym zadaniem ma być bezpieczny transport żołnierzy, zapewnienie im ochrony oraz bezpośrednie wsparcie ogniowe pododdziałów piechoty zmechanizowanej.
Konstrukcja została przygotowana z myślą o działaniach w warunkach intensywnego zagrożenia, trudnym terenie oraz wymagających warunkach pogodowych i klimatycznych.
Nowy pojazd ma w przyszłości stanowić uzupełnienie dla bojowych wozów piechoty Borsuk oraz czołgów.
Cięższy od Borsuka i mocniej chroniony
„Niedźwiedź” ma masę około 42 ton, czyli około 12 ton więcej niż Borsuk. Większa masa wynika między innymi z możliwości zastosowania wyższego poziomu ochrony balistycznej i przeciwminowej.
W przeciwieństwie do Borsuka ciężki wóz nie musi spełniać wymogu pływalności. Pozwoliło to konstruktorom przeznaczyć większą część możliwości pojazdu na ochronę załogi i żołnierzy desantu.
Pojazd ma osiągać prędkość około 65 km/h i być wyposażony w silnik o mocy 1000 KM.
Ile żołnierzy pomieści ciężki bojowy wóz piechoty?
Wewnątrz pojazdu przewidziano miejsce dla trzech żołnierzy obsługi oraz około pięciu–sześciu, a potencjalnie siedmiu żołnierzy desantu.
Konstrukcja ma zapewniać odpowiednią mobilność przy jednoczesnym zwiększeniu ochrony w porównaniu z lżejszymi pojazdami przeznaczonymi do transportu piechoty.
Wieża ZSSW-30 i armata 30 mm
Podstawowym modułem ogniowym „Niedźwiedzia” jest zdalnie sterowana wieża ZSSW-30. Została ona wyposażona w armatę kalibru 30 mm oraz zintegrowaną wyrzutnię przeciwpancernych pocisków kierowanych SPIKE.
System obserwacyjno-celowniczy ma umożliwiać wykrywanie i rozpoznawanie celów oraz prowadzenie ognia.
W przyszłości analizowane mogą być także inne warianty uzbrojenia i systemów wieżowych.
Możliwe kolejne wersje pojazdu
Projekt ma nie ograniczać się wyłącznie do jednej wersji ciężkiego bojowego wozu piechoty. Analizowane są również specjalistyczne odmiany konstrukcji, które mogłyby wykonywać dodatkowe zadania na rzecz wojsk lądowych.
Ostateczny zakres funkcjonalności i wyposażenia ma być rozwijany podczas kolejnych etapów projektu oraz konsultacji z wojskiem.
Dwa prototypy mają powstać w 2027 roku
Obecnie projekt znajduje się na etapie zaawansowanych prac analitycznych i obliczeniowych. Ich celem jest przejście od demonstratora technologii do gotowej konstrukcji prototypowej.
Harmonogram zakłada budowę dwóch prototypów w 2027 roku. Mają one zostać przekazane do dalszych badań i testów kwalifikacyjnych.
Testy będą obejmowały między innymi sprawdzenie ochrony balistycznej, prędkości, możliwości pokonywania przeszkód oraz funkcjonalności pojazdu w warunkach poligonowych.
Produkcja seryjna możliwa od 2029 roku
Kolejne lata mają być przeznaczone na testy, dopracowanie konstrukcji oraz ustalenie docelowych parametrów pojazdu.
W 2028 roku planowane jest finalizowanie ustaleń dotyczących przyszłego kształtu programu oraz przygotowania do zamawiania komponentów. jeżeli polskie wojsko zdecyduje się na pozyskanie ciężkich bojowych wozów piechoty, gotowość do rozpoczęcia dostaw przewidziano na 2029 rok.
Polska armia ma już program Borsuków
Rozwój „Niedźwiedzia” odbywa się równolegle z programem Borsuków. 27 marca 2025 roku zawarto umowę na dostarczenie 111 Borsuków o wartości ponad 6,5 mld zł. Produkcja i dostawy zostały zaplanowane na lata 2025–2029.
Zgodnie z wcześniejszą umową ramową z 28 lutego 2023 roku planowane jest pozyskanie łącznie 1400 Borsuków, w tym ponad 1000 w wersji bojowej oraz ponad 300 pojazdów specjalistycznych.
Ciężki bojowy wóz piechoty ma być konstrukcją uzupełniającą ten program. Jego większa masa i wyższy poziom ochrony mają odpowiadać na inne wymagania pola walki niż w przypadku lżejszego, pływającego Borsuka.
„Niedźwiedź” czeka teraz na testy i decyzję wojska
Prezentowany w Kielcach pojazd jest demonstratorem technologii w skali 1:1. Najważniejszym etapem będą teraz prace prowadzące do budowy prototypów oraz testy z udziałem żołnierzy.
Jeżeli harmonogram zostanie zrealizowany, w 2027 roku powstaną dwa prototypowe egzemplarze. Następnie konstrukcja będzie rozwijana na podstawie wyników badań i prób. Docelowo, przy zainteresowaniu ze strony Sił Zbrojnych RP, pierwsze ciężkie bojowe wozy piechoty mogłyby trafić do armii od 2029 roku.









