Inspektor generalny Pentagonu ujawnił, iż wojna USA z Iranem doprowadziła do strategicznych niedoborów zapasów amunicji i problemów z ich uzupełnieniem. Według inspektora koszt wojny do 29 czerwca wynosił ponad 33 mld dolarów.
W opublikowanym w poniedziałek (14 września) raporcie dotyczącym operacji Epicka Furia (OEF), organ nadzorczy Pentagonu wymienia koszty i skutki tej operacji. Według szacunków resortu do 29 czerwca koszty operacji wyniosły 33,4 mld USD, z czego aż 22,3 mld to koszt wykorzystanej amunicji. Siły USA straciły też sprzęt o wartości 3,7 mld dolarów.
Zapasy broni
Największą uwagę zwrócił fragment raportu dotyczący zapasów amunicji i skutków bombardowania.
Biuro Podsekretarza ds. Zaopatrzenia i Utrzymania stwierdziło, iż zużycie amunicji w OEF doprowadziło do strategicznych niedoborów zapasów i ujawniły wąskie gardła w bazie przemysłowej w zakresie uzupełniania zapasów amunicji
– napisano.
Nie wyszczególniono jakich typów amunicji dotyczą niedobory.
Raport wymienia też stracony przez siły USA sprzęt, w tym cztery zniszczone myśliwce F-15E, jeden uszkodzony F-35, jeden samolot szturmowy A-10, 12 zniszczonych lub uszkodzonych tankowców powietrznych KC-135, samolot wywiadowczy E-3, śmigłowiec HH-60W, cztery śmigłowce AH-6 i ponad 30 dronów MQ-4 i MQ-9.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:

USA rozmieściły broń w kosmosie. Wiceszef Pentagonu potwierdza
Sekretarz ds. sił powietrznych USA Troy Meink przyznał w poniedziałek (14 września), iż Stany Zjednoczone posiadają „broń kontroli przestrzeni kosmicznej” na orbicie okołoziemskiej. Zaznaczył, iż służy ona do obrony...
Czytaj więcejDetailsDokument wymienia również szkody spowodowane przez irańskie ataki na amerykańskie bazy i placówki dyplomatyczne. Najwięcej ataków odnotowano w Iraku – ponad 600. Łączne szkody dla placówek dyplomatycznych wyceniono na 184 mln dolarów.
Informacjom o niedoborach zapasów amunicji amerykańskich sił wielokrotnie w ostatnich tygodniach zaprzeczał prezydent Donald Trump, jednocześnie oskarżając o zdradę media, które podawały informacje o kurczących się zapasach. Według Trumpa USA mają niemal „nieograniczone” zasoby amunicji najwyższej i średniej klasy, a ich produkcja stale się zwiększa.
Fabryki naszych firm zbrojeniowych pracują 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, jednocześnie budując średnio od 4 do 5 nowych zakładów na dużą skalę w każdej! Głównym celem tej produkcji są pociski Patriot, systemy THAAD, Tomahawk i inne Standard Missile systemy, których mamy już duże zapasy
– napisał w poniedziałek (14 września).
Mimo to, według „Washington Post”, zapasy niektórych typów amunicji – zwłaszcza do systemów obrony powietrznej, jak Patriot – spadły poniżej „krytycznego” poziomu, w głównej mierze ze względu na wojnę z Iranem, trwającą od 28 lutego.












