Według doniesień medialnych, francusko-niemiecki producent czołgów KNDS zlecił zewnętrzne dochodzenie w sprawie wielomiliardowej umowy z Katarem z powodu zarzutów korupcyjnych. Jak donosił w środę magazyn DER SPIEGEL, firma zleciła kancelarii prawnej Freshfields przeprowadzenie dochodzenia. Rzecznik KNDS potwierdził wszczęcie dochodzenia, ale odmówił komentarza na temat szczegółów. Zarzuty są podobno na tyle poważne, iż audytorzy z PwC wstrzymują się z wydaniem opinii dotyczącej sprawozdań finansowych za 2025 rok. Rzuca to cień na planowane wejście KNDS na giełdę w tym roku.
Według „SPIEGEL”, omawiana umowa dotyczy sprzedaży 62 czołgów podstawowych Leopard 2 i 24 samobieżnych haubic Panzerhaubitze 2000 Emiratowi Kataru w 2013 roku. Wartość kontraktu wynosiła 1,89 miliarda euro. Istnieją podejrzenia, iż prowizje w wysokości milionów euro wypłacone firmie konsultingowej w Katarze były łapówkami. Niemiecka część firmy działała wówczas przez cały czas pod nazwą Krauss-Maffei Wegmann (KMW).















